• facebook
  • rss
  • Perły naszego dziedzictwa

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 12/2017

    dodane 23.03.2017 00:00

    10 zabytkowych obiektów trafiło na listę Pomników Historii. Wśród nich świdnickie świątynie.

    Sto lat temu Max Sdralek, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, powiedział, że tylko jeden kościół na Śląsku zasługuje na miano biskupiego. Mówił wówczas o kościele św. św. Stanisława i Wacława w Świdnicy. I od 13 lat jego słowa są faktem – wszystko bowiem, co się dzieje w tej świątyni, nabiera niezwykłego znaczenia dla ponad 600 tysięcy katolików z Dolnego Śląska. Jego wyjątkowością zachwycają się nie tylko lokalni turyści, ale również zagraniczni goście, jak np. Dalajlama. Gotycka architektura świdnickiej katedry i jej barokowe wnętrza nie są jednak znane szerszej publiczności. Od lat brakuje także pieniędzy na gruntowną renowację świątyni, a otrzymywane dotacje pozwalały na przeprowadzanie jedynie drobnych, doraźnych remontów.

    Wiekopomna chwila

    Teraz wszystko może się zmienić. Wpisanie kościoła pw. św. św. Stanisława i Wacława na listę pomników historii pomoże w pozyskiwaniu konkretnych funduszy na ratowanie tego dziedzictwa. Gdy świątynia odzyska dawny blask, z pewnością przyciągnie rzesze turystów chcących poznać to wyjątkowe miejsce. Jak można przeczytać w uzasadnieniu przyznania tytułu, katedra „odznacza się wyjątkowymi wartościami historycznymi, artystycznymi i naukowymi. (…) stanowi świadectwo ambicji i dobrobytu fundatora oraz kolejnych donatorów – lokalnych rodów rycerskich, a przede wszystkich mieszczan Świdnicy, będącej ówcześnie ośrodkiem o największym obok Wrocławia gospodarczym i kulturowym znaczeniu na Śląsku. Rangę kościoła, powstałego w stolicy samodzielnego księstwa świdnicko-jaworskiego rządzonego przez linię Piastów wywodzącą się z gałęzi książąt wrocławskich, podkreśla prawdopodobna chęć jego przeznaczenia na nekropolię rodu”. Warty zauważenia jest również określony obszar nowego pomnika historii, w którym zawiera się nie tylko kościół, ale i kompleks budynków oraz terenów do niego przylegających.

    Jeden z dziesięciu

    Podobnych miejsc znalazło się w całej Polsce więcej. Jak dotąd na liście pomników historii widniało 60 obiektów, a od 15 marca dopisano do niej kolejnych 10. – Właściwie każdy z tych obiektów jest elementem bezcennym, każdy niesie w sobie wielką historię, każdy jest w jakimś sensie perłą – i myśli technicznej, i architektury – dziełem inżynierskim, a także przejawem twórczości artystycznej. Bo w każdym z tych obiektów jest artyzm. Są wśród wymienionych obiektów budowle starsze, które liczą tyle wieków, że widziały całe dzieje Rzeczypospolitej – 1050 lat naszej historii, poczynając od chrztu Polski. Są też obiekty znacznie młodsze, niemniej jednak stanowią one świadectwo ważnych dla naszej historii wydarzeń. Nie tylko dla społeczności lokalnych, ale dla całej Polski są one symbolem tego, co w naszych dziejach się wydarzyło, a co istotne – mówił w swoim wystąpieniu prezydent Andrzej Duda. Cieszył się, że wiele z docenionych zabytków to obiekty sakralne, a dwa z nich są pięknym upamiętnieniem przeżywanego w tym roku 500-lecia reformacji. Minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński wyraził z kolei nadzieję, że ta lista pomników historii będzie się jeszcze szybciej powiększać. Poza wspomnianą świdnicką katedrą na listę wpisano również doceniony przez UNESCO drewniany kościół ewangelicko-augsburski pw. Trójcy Świętej w Świdnicy, zwany również Kościołem Pokoju. To, jak mówi zaprezentowany w Pałacu Prezydenckim opis, „jedyny pod względem tradycji, funkcji, formy architektonicznej i zastosowanych technik budowlanych nowożytny zespół ewangelicki na historycznym Śląsku”. Złożony z budynków powstałych od połowy XVII do końca XVIII w., cmentarza z nagrobkami i kaplicami grobowymi z XVII–XX w. oraz ogrodów ozdobnych i użytkowych, obiekt obrazuje organizację parafii luterańskiej w czasach diaspory ledwie tolerowanej przez państwowe władze.

    Są jeszcze trzy

    Na terenie diecezji znajdują się także trzy miejsca, które już wcześniej znalazły się na tej prestiżowej liście. Jednym z nich jest papiernia w Dusznikach-Zdroju. Dokładny czas jej utworzenia, jak również nazwiska budowniczych nie są znane. Istnieją źródła, w których jest ona wymieniana już w 1562 r. W papierni znajduje się młyn odbudowany w 1605 r. po powodzi. „Swą wyjątkowość i piękno zawdzięcza przedstawicielom rodów Kretsch- merów, Hellerów i Viehrów, którzy przez ponad 300 lat prowadzili czerpalnię” – mówi przewodnik wydany przez Narodowy Instytut Dziedzictwa. Również srebrnogórska warownia z XVIII w. znalazła się wśród 70 zabytków wpisanych dotychczas na listę. Zbudowana według założeń staropruskiej szkoły fortyfikacji, miała wzmocnić system obrony południowej granicy prowincji śląskiej, zagrożonej przez wojska austriackie. Twierdza, jako jedyna na Śląsku, pozostała niezdobyta do końca swojej militarnej historii. Decyzję o kasacji w 1867 r. podjęto, bo nie spełniała już nowych wymagań konstrukcyjnych. Ostatnim z uznanych dotąd pomnikiem historii w diecezji świdnickiej jest kościół pw. św. św. Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu. To jedna z największych świątyń na Dolnym Śląsku. Oszkarpowaną, trójnawową bazylikę wzniesiono na planie łacińskiego krzyża. U fasady znajdują się dwie wieże, z których jedną wyprowadzono do wysokości szczytu, a drugiej nigdy nie ukończono. Wejścia do świątyni są akcentowane bogato rzeźbionymi portalami. Również wewnątrz kościoła zachowało się wiele cennych dzieł sztuki, a wśród nich sakramentarium czy kamienna chrzcielnica.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół