• facebook
  • rss
  • Łatwo zapominamy o cierpieniu

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Biskup Ignacy Dec przewodniczył 12 kwietnia Mszy św. i nabożeństwu w ramach nowenny przed koronacją obrazu Matki Bożej Świdnickiej. Modlił się też za ofiary tragedii w Świebodzicach.

    W homilii biskup połączył Izajaszowy obraz cierpiącego Jezusa z ósmym błogosławieństwem.

    – W ostatnim błogosławieństwie Chrystus wskazuje na cierpienia i prześladowania, na coś, co trwa niemal od początku świata, od pierwszego grzechu. Już Kain prześladował i zabił swojego sprawiedliwego brata Abla. Synowie Jakuba prześladowali i sprzedali swojego brata Józefa, który był sprawiedliwy i lubiany bardzo przez ojca. Prześladowanie było szczególnym doświadczeniem proroków. Wielu z nich zostało ukamienowanych. Nawet Chrystus żalił się kiedyś, mówiąc: „Jeruzalem, Jeruzalem, ty zabijasz proroków i kamieniujesz tych, którzy do ciebie są posłani” (Mt 23,37) – przytaczał. Przywołując kolejne postacie: Jana Chrzciciela, samego Jezusa, Jego uczniów, a wśród nich św. Szczepana, bp Ignacy nawiązał do aktualnych prześladowań na świecie. – Dzisiaj centrum prześladowań chrześcijan przeniosło się na Bliski Wschód, zwłaszcza do Syrii, Iraku. Chrześcijanie są dzisiaj najbardziej prześladowaną religią. Świat zachodni, który szczyci się demokracją, milczy na ten temat. W mediach jest miejsce na spory polityczne, partyjne, na prezentacje skandali, natomiast jest milczenie na temat prześladowań chrześcijan – zauważył. Dodał też, że większość zachodnich mediów włączyła się w walkę z Kościołem, rezygnując z prawdy na rzecz dóbr materialnych. Przy tej okazji pochwalił Telewizję Trwam i Radio Maryja za niezależność i aprobatę prawdy. Zaznaczył jednocześnie, że tylko trwanie przy Chrystusie, przy prawdzie, gwarantuje przynależność do królestwa niebieskiego. Na koniec przywołał zgodę dzieci z Fatimy na przyjęcie cierpienia jako zadośćuczynienie za grzechy świata, zachęcając do współuczestnictwa w tym cierpieniu, także z drugim człowiekiem. – Dzisiaj po południu byłem z księdzem dyrektorem diecezjalnej Caritas w Świebodzicach. Mieliśmy spotkanie z tymi, którzy w ostatniej katastrofie budowlanej stracili swoich bliskich, a także swoje mienie. Ludzie, którzy z boku patrzyli na to cierpienie, już powoli o nim zapominają, a oni nadal płaczą, że nie mają bliskich, że nie mają domu, że nie znają swojej przyszłości – dodał. Po Eucharystii tradycyjnie, jak co miesiąc, odbyło się nabożeństwo fatimskie z procesją wokół placu przykościelnego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół