Gość Bielsko-Żywiecki 08/2018 Archiwum

Ratują walącą się wieżę

Powstał komitet, który ma uchronić wieżę kościoła Najświętszej Maryi Panny Bolesnej i Aniołów Stróżów przed ruiną.

Wymaga ona niezwłocznej interwencji. Nadzór budowlany kazał parafii zabezpieczyć, a następnie naprawić powstałe uszkodzenia. – Wieża jest w bardzo złym stanie technicznym. Warunki atmosferyczne doprowadziły przez lata do jej bardzo głębokiej degradacji, zwłaszcza przejść narożnikowych. Mam tu ze sobą kawałek cegły, który spadł z wieży. Takich sytuacji było już więcej, więc nie możemy ryzykować bezpieczeństwa, a może i życia przychodzących tu parafian – mówił ks. proboszcz Wiesław Rusin.

Tymczasowo wieża została zabezpieczona siatką, jednak jej remont, mający kosztować 2 mln zł, jest niezbędny. W komitet społeczny zaangażowały się również władze Wałbrzycha. Obecny na spotkaniu prezydent miasta Roman Szełemej mówił o pierwszych pieniądzach przeznaczonych na ten cel. – Kolegiata jest najważniejszą świątynią w naszym mieście, choć wcale nie najstarszą, która wymaga z tego powodu szczególnego szacunku i zainteresowania. Od wielu lat poddawana jest naprawom. Przed trzema laty rozpoczęliśmy wraz z parafią odbudowę pokrycia dachowego. Przeznaczyliśmy na to ponad 300 tys. zł, jednocześnie wspierając starania parafii w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Mogę też zdradzić, że są plany przeznaczenia kolejnych 200 tys. na ratowanie wieży – wyjaśniał prezydent. Władze miasta obiecały również zaangażowanie w dalszą zbiórkę pieniędzy. Komitet społeczny, który działa od 1 maja, planuje publiczne zbiórki i kwesty już w czasie najbliższych Dni Wałbrzycha. 26 i 27 maja, podczas trwania imprez kulturalnych w Starej Kopalni, wolontariusze będą prowadzić zbiórkę na ten cel. To jednak kropla w morzu potrzeb, ale organizatorzy mają nadzieję, że w najbliższych latach uda się uratować walącą się wieżę.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy