• facebook
  • rss
  • Dwie dekady sukcesów

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 29/2017

    dodane 20.07.2017 00:00

    Naprawdę dużo zmieniło się przez 20 lat w parafii pw. Zbawiciela Świata i NMP Szkaplerznej.

    W dniu wspomnienia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w Strzegomiu wierni i duszpasterze pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha świętowali odpust i 20 lat istnienia wspólnoty.

    – Przeżywamy jubileusz parafii, która ma szczególne wezwanie. To podkreślenie, że jesteśmy zgromadzeni wokół naszego Zbawiciela, który jest w centrum naszego życia, a jednocześnie stojącej obok Niego Maryi, która jest najbliżej swojego Syna. Do niej szczególnie odnoszą się słowa Pana Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: „Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten mi jest bratem, siostrą i matką” – przypomniał biskup i dodał, że to kapłani są tymi, którzy w imieniu Chrystusa celebrują Eucharystię, którzy uosabiają Chrystusa w czasie Eucharystii i sprawowania innych sakramentów. – Nie ma zatem Kościoła, nie ma wspólnoty parafialnej bez kapłana, bo nie ma bez niego Eucharystii, która jest zawsze w centrum każdej wspólnoty parafialnej – dodał. W czasie Mszy św. biskup przyjął do grona nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Jerzego Sobalińskiego, który jest już piątym szafarzem w tej parafii. Ich obecnością we wspólnocie chwalił się proboszcz, ks. Marek Żmuda, który jest w tej parafii od początku jej istnienia. Mówił także o innych sukcesach, wśród których zwrócił uwagę na wykonane przez Jana Rośka z Olszan organy. Mający 19 głosów instrument zagrał po raz pierwszy w czasie Mszy św. odpustowej. Dokonania proboszcza docenił nie tylko biskup, ale również władze miasta, które kilka dni przed 20-leciem parafii przyznały mu tytuł Honorowego Obywatela Miasta Strzegom.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół