• facebook
  • rss
  • Rok temu pojechali do Krakowa

    ks. Przemysław Pojasek ks. Przemysław Pojasek

    dodane 27.07.2017 14:33

    Pięć dni oczekiwania na centralne uroczystości w Krakowie stały się zarówno dla gości z zagranicy, jak i dla młodzieży z terenu diecezji, okazją do wspaniałej przygody. Co z niej zostało po dwunastu miesiącach?

    - Pamiętam jakby to było wczoraj. Długie przygotowania, w które włożyliśmy mnóstwo pracy i serca. I niesamowicie życzliwi ludzie z Bahrajnu, Hiszpanii, Argentyny i Arizony. Wszystko to bardzo dobrze pamiętam. Może dlatego, że wciąż tym żyję. Zżyliśmy się wszyscy ze sobą i mamy kontakt do dzisiaj. Nawet z młodzieżą z Bahrajnu. Chcemy znów się spotkać, kiedy tylko nadarzy się okazja. Te dni na zawsze pozostaną w moim sercu – mówi Anna Korkus, która nie jest odosobniona w swoich przekonaniach.

    Mocno zaangażowana młodzież wciąż żywo i z radością wspomina czas trwania dni w diecezji, ale i wyjazdu do Krakowa. - Z mojej perspektywy Światowe Dni Młodzieży w Krakowie to nie było jednorazowe wydarzenie. Przeżywałam je już na dwa lata przed i będę je przeżywać jeszcze długo po. To wszystko co powstało w tych dniach: relacje, inspiracje, dobro - ciągle gdzieś w środku pracuje i owocuje – zauważa Sandra Szczygieł.

    Dziewczyna wie o czym mówi, ponieważ na początku roku w Rzymie wzięła udział w przekazaniu symboli ŚDM do kolejnego państwa. - Dni w diecezji pozwoliły mi bliżej poznać moich rówieśników i kraje które reprezentowali. Byliśmy niesamowicie roztańczoną i rozśpiewaną grupą. Nasze podróże na miejsca zbiórek nigdy nie odbywały się w ciszy. Wypełniał je gwar rozmów i muzyki - wspomina.

    Więcej wspomnień z tego czasu znajdziecie w najbliższym 30/2017 numerze świdnickiej edycji Gościa Niedzielnego. A poniżej pamiątkowe galerie zdjęć z zeszłorocznego przygotowania do ŚDM w Krakowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół