• facebook
  • rss
  • Herosi w pasiakach

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 36/2017

    dodane 07.09.2017 00:00

    Na terenie hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, w 78. rocznicę wybuchu II wojny światowej, uczczono pamięć 40 tys. jego ofiar.

    Dotykając ziemi, na której stoimy, trzeba powtórzyć słowa, jakie Pan Bóg wypowiedział do Mojżesza, kiedy ten znalazł się w miejscu Bożego objawienia: „Zdejmij obuwie, zdejmij swoje sandały, bo miejsce, na którym stoisz, jest święte”. Tak trzeba nam dziś patrzeć na Gross-Rosen. Człowiek był tu zamieniony na numer – to niepojęta wprost dla myślącego człowieka okropność, jaką przyniosła II wojna światowa – mówił w homilii ks. inf. Józef Strugarek, przewodniczący liturgii.

    Podobny ton przybrały również słowa Pawła Hreniaka, wojewody dolnośląskiego, który był obecny na uroczystościach upamiętniających ofiary obozu w Rogoźnicy. – Od początku konfliktu było wiadomo, że Niemcy jako agresor nie będą przestrzegać żadnych zasad etycznych czy moralnych. Widać to było już po pierwszym ataku na bezbronne miasto Wieluń, kiedy ofiarami byli pacjenci szpitala – mówił. Na spotkanie przyjechali również byli więźniowie: Wacław Bryjanowski, Wacław Kozłowski, Jerzy Kliger, Stanisław Gerbhard i Jan Latański. To oni jako żyjący świadkowie pamiętają piekło, które zgotowano w tym miejscu przed laty.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół