• facebook
  • rss
  • Tym razem na Syberię

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 36/2017

    dodane 07.09.2017 00:00

    Przez Moskwę do Irkucka, a następnie do Małej Polski pojechała młodzież z naszej diecezji, by zatroszczyć się o stare cmentarze.

    Końcówkę wakacji młodzi spędzili w znajdującej się na Syberii wsi liczącej zaledwie 529 mieszkańców. Wierszyna to wioska położona około 100 km na północ od Irkucka. To tam młodzież przez ponad tydzień mieszkała przy parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika.

    Przyjechali, by porządkować cmentarz, na którym znajdują się groby naszych rodaków. – Na miejscu spotykaliśmy mnóstwo Polaków, zresztą nie bez przyczyny Wierszyna nazywana jest Małą Polską. Ludzie, którzy tam mieszkają, opowiadali nam historie swoich rodzin, które dawniej przybyły tu z różnych powodów. Niektórzy z przymusu, inni – szukając lepszego życia – opowiada Justyna. Dodaje, że od początku wyjazdu głównym ich zadaniem było sprzątanie cmentarza, znajdujących się na nim nagrobków – tak jak to już robili na Ukrainie. Młodzi spotkali się również z wierszyńskim kronikarzem Walentym Pietrzykiem, który pokazał im zdjęcia dawnej Rosji. Wzięli również udział w uroczystościach 105. rocznicy przybycia do Wierszyny pierwszych polskich osadników, odwiedzili tamtejszą katedrę pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Irkucku, gdzie wzięli udział w pierwszej w Rosji koronacji figury Matki Boskiej Fatimskiej. Zwiedzili też miasto i zobaczyli jezioro Bajkał. Miejscowi z sympatią traktowali przybyszów z Polski. – W tramwaju zaczepiła nas Rosjanka. Widząc, że jesteśmy z Polski, z przejęciem zaśpiewała nam „Czerwone maki na Monte Cassino” – opowiada Justyna.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół