• facebook
  • rss
  • Szlachetna Paczka potrzebuje ludzi

    Joanna Wudyka Joanna Wudyka

    dodane 06.10.2017 09:18

    Brakuje wolontariuszy, szczególnie mężczyzn! W naszym regionie jest ich tylko dwóch.

    Czym właściwe jest Szlachetna Paczka? To ogólnopolski projekt pomocy rodzinom w trudnej sytuacji.

    Stworzony został w 2000 roku przez ks. Jacka Stryczka i grupę krakowskich studentów, która przed świętami chciała pomóc potrzebującym rodzinom.

    Dziś ten projekt przeprowadzają w całej Polsce sztaby wolontariuszy ze stowarzyszenia WIOSNA. Potrzebujące rodziny otrzymują różnorodną pomoc, w zależności od potrzeb.

    - Naszą zasadą jest przede wszystkim to, żeby dać wędkę, a nie rybę. Chcemy dać tym ludziom szansę nowego startu - mówi Bartek Długosz, lider Szlachetnej Paczki w Ząbkowicach Śląskich.

    Temu służą m.in. szkoleniach z biznesu. Wolontariusze sami uczestniczą w takich zajęciach, a potem udzielają podopiecznym praktycznych porad np. jak zarabiać czy planować budżet domowy.

    Przygotowania do Szlachetnej paczki rozpoczynają się we wrześniu.

    - Do naszych zadań należy odnajdywanie rodzin, które potrzebują pomocy. Potem przeprowadzamy wywiady z podopiecznymi, weryfikujemy ich najważniejsze potrzeby i zastanawiamy się, jak możemy im pomóc - opowiada Marta Syposz, wolontariuszka.

    Poszukiwanie rodzin odbywa się na dwa sposoby. Niektóre wskazują sami wolontariusze, inne polecają Ośrodki Pomocy Społecznej lub parafie.

    Wolontariusze tworzą anonimowy opis każdej rodziny, który trafia do bazy na stronie szlachetnapaczka.pl. Tam darczyńcy mogą przeczytać ich historię i w dowolny sposób im pomóc.

    W tym roku odbędzie się 17. edycja Szlachetnej Paczki. W naszej diecezji działają już lokalne sztaby akcji.

    Finał nastąpi 10 i 11 grudnia. Wtedy do magazynów trafią paczki z podarunkami. Często są to bardzo ciężkie rzeczy tj. skrzynki z żywnością lub sprzęt AGD, który w dniach finału trzeba dostarczyć do mieszkań.

    W dziewięciu oddziałach Szlachetnej Paczki w diecezji świdnickiej brakuje rąk do pracy. Mężczyzn chętnych do pomocy jest zaledwie dwóch.

    Organizatorzy zachęcają panów, którzy nie mają zamiaru być wolontariuszami przez cały okres trwania akcji, by zechcieli pomóc jedynie podczas samego finału.

    Dlaczego warto być wolontariuszem? Oprócz tego, że można komuś pomóc w mądry sposób, jest to także możliwości do rozwoju osobistego. Kandydat na wolontariusza przed rozpoczęciem podpisuje umowę o pracę w formie wolontariatu.

    Ochotnik zyskuje nowe kompetencje i doświadczenia w postaci pozyskiwania nowych kontaktów biznesowych, pracy zespołowej, uczy się odpowiedzialności i systematyczności.

    Wolontariuszem może zostać każdy, kto ukończył 16. rok życia. Wówczas jest wolontariuszem wspomagającym. Osoba pełnoletnia zostaje wolontariuszem głównym. Wszyscy przed rozpoczęciem pracy przechodzą szkolenie. Najbliższe odbędzie się 15 października w Dzierżoniowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Gość
      22.10.2017 22:57
      Zgłaszajcie się! Sama jestem wolontariuszką, polecam i zachęcam. :) Nie zapominam jednak także o potrzebujących w ciągu całego roku i udzielam się również w Fundacji Szlachetny Gest. Tutaj także zachęcam do pomocy podopiecznym tej fundacji, bo są to chore, pokrzywdzone dzieci, które dzięki ludziom dobrego serca mogą zacząć wieść normalne, a na pewno lepsze życie.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół