Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Wystartowali z Hołownią

Dziennikarz i publicysta, znany również z książek o tematyce religijnej, poprowadził od 13 do 15 października rekolekcje dla młodzieżowych duszpasterstw diecezji świdnickiej.

Nie mam wam do przekazania jakichś supermądrości, które będą w precyzyjny sposób poukładane, żebyście sobie mogli to zapisać i wyciągnąć wnioski. Mogę wam opowiedzieć o swoim doświadczeniu. Nie będę mówił w imieniu Kościoła, w imieniu Prokopa, mojej matki, ale w swoim imieniu – zapowiadał Szymon Hołownia, rozpoczynając rekolekcje.

Przywiózł ze sobą ikonę Matki Bożej, tłumacząc młodzieży, czym jest i jakie ma znaczenie w Kościele prawosławnym. Zwrócił uwagę na to, w jaki sposób się modlić. – To nie jest tak, że ty masz pójść przed Pana Boga i zrobić przed Nim jakiś zestaw pobożnych figur. Jak staniesz na rzęsach, to On będzie bił brawo i mówił „dzisiaj to ci to dobrze poszło, ale wczoraj poszło ci jeszcze lepiej, bo się bardziej starałeś” – mówił dziennikarz. – Pan Bóg nie jest sadystą, wampirem emocjonalnym, który chce wyssać z was resztki energii. Jak jesteście zmęczeni i przychodzicie do kogoś bliskiego, to czy oni oczekują od was, że będziecie w pięknych słowach opowiadali? Nie, przytulają was, bo widzą, że wam źle. I w relacji z Panem Bogiem nie ma czasem czasu na to, aż ty coś powiesz. Zamknij się i czekaj, aż On coś powie – przekonywał Hołownia. W kolejnych konferencjach wyjaśniał młodym czym jest wiara i mówił o jej ścisłym związku z miłosierdziem. Wspominał również o prowadzonych przez siebie dziełach, fundacji Kasisi czy Dobrej Fabryce.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy