• facebook
  • rss
  • Odlukrowany św. Józef

    Joanna Wudyka Joanna Wudyka

    dodane 02.12.2017 10:27

    To nie tylko milczący mąż i opiekun Maryi. Był także zwyczajnym człowiekiem pochodzącym z Nazaretu, który na co dzień musiał mierzyć się z trudnościami, obowiązkami i pracą. 1 grudnia w pallotyńskim domu rekolekcyjnym rozpoczęły się rekolekcje z cyklu lectio divina pod hasłem "Św. Józef - cały sprawiedliwy".

    - Podczas tych dni rekolekcji będziemy chcieli odkryć św. Józefa, który był zwyczajnym człowiekiem. Już sam opis ewangeliczny ukazuje jego człowieczeństwo, to, jakim był człowiekiem. Zmagał się ze wszystkim, co takie ludzkie, także ze słabościami. Będziemy chcieli zobaczyć św. Józefa także jako tego, który wierzy i jest bardzo podobnym bohaterem do Abrahama, który uwierzył, chociaż to, co usłyszał od Pana Boga, po ludzku było niezrozumiałe i niepojęte. Rozważymy również sprawiedliwość rozumianą ewangelicznie, to znaczy.opisywaną na kartach Ewangelii. Sprawiedliwość ta to przede wszystkim mądrość, świętość i zaufanie Panu Bogu, ale również pokora. Chcemy też poznać prawdziwego mężczyznę, jakim był św. Józef, i go trochę odlukrować - mówił prowadzący rekolekcje ks. Marek Chmielniak SAC.

    Formuła rekolekcji jest nieco odmienna: w piątek, po wieczornej konferencji, rozpoczyna się tzw. czas pełnego milczenia i trwa on do niedzielnego poranka.

    - Rekolekcje nie są oparte na intelektualnym poznawaniu treści związanych ze św. Józefem, ale bardziej na osobistej kontemplacji. Podstawą jest tu słowo Boże, któremu, aby je usłyszeć, musimy dać przestrzeń. Nie słuchamy księdza, który głosi jakieś treści, bo je wystudiował, ale słuchamy kogoś, kto nam podpowiada, jak modlić się słowem Bożym. Aby usłyszeć to, co Bóg chce nam powiedzieć, potrzebna jest cisza - tłumaczył ks. Chmielniak.

    Ćwiczenia duchowe rozpoczęło około 50 osób. Uczestniczą w nich zarówno osoby, które przyjechały indywidualnie, jak i ci, którzy przybyli razem ze swoją wspólnotą.

    - Jestem tu, bo dostałem taką pokutę. Mój spowiednik, który mnie zna, podczas jednej ze spowiedzi uznał, że za pokutę mam sobie znaleźć jakieś rekolekcje. Powiedział, że potrzebuję ich. No i tak szukałem, szukałem, ale nic nie mogłem znaleźć, bo to koniec roku. I wreszcie natrafiłem na stronę pallotynów, a tam na rekolekcje o Józefie. No i stwierdziłem, że przyjadę. Przez cały tydzień walczyłem z pokusami, żeby jednak nie jechać, ale dotarłem - wyznaje Marek, uczestnik.

    - Na co dzień pracuję w kościelnym wymiarze sprawiedliwości. W ogłoszeniu moją uwagę przykuło hasło "św. Józef - cały sprawiedliwy". Mam do czynienia z różnymi trudnymi sprawami, więc chciałem pogłębić znaczenie "sprawiedliwego" i to, jak do tego dążyć i wytrwać - tłumaczy ks. Włodzimierz Bińkowski, uczestnik.

    - Zdecydowałyśmy się tu przyjechać dlatego, że należymy do wspólnoty Przyjaciół Oblubieńca i jednym z wymogów jest uczestnictwo w rekolekcjach. Mieliśmy do wyboru te albo jeszcze inne. Wybraliśmy te, bo tu przyjechała większa część naszej grupy - opowiadają Barbara i Elżbieta, uczestniczki, które przyjechały na rekolekcje z grupą 20 osób.

    Są to ostatnie rekolekcje z cyklu lectio divina w tym roku, ale zaplanowane są już kolejne spotkania w przyszłym roku.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół