Nowy numer 20/2018 Archiwum

To już 800 lat

Mszą św. i koncertem chóru Millenium pierwszego dnia nowego roku zainaugurowano obchody rocznicy powstania bazyliki.

Przewodniczący uroczystej Mszy św. bp Adam Bałabuch modlił się w intencji dawnych fundatorów, jak i późniejszych dobrodziejów sanktuarium. W homilii odniósł się do Maryi jako Bożej Rodzicielki.

– W obrazie matki tulącej do swego serca bezbronne dziecię odnajdujemy tak wiele ciepła, dobroci i miłości, że nie sposób nie myśleć o tajemnicy macierzyństwa z wielkim szacunkiem i czcią. Jest to przecież obraz tak bardzo ludzki i serdeczny. Dlatego odwołujemy się do niego u początku nowego roku kalendarzowego, by opromienić go czystą i głęboką miłością, jakiej wzór mamy w miłości macierzyńskiej. Dziecko czuje się szczęśliwe i bezpieczne, kiedy jest ogarnięte kochającymi ramionami matki. My także chcemy dzisiaj jeszcze raz spojrzeć na czuwającą przy żłóbku Bożego Dziecięcia Matkę Boga, by patrząc na Jej wielką miłość, powierzyć się Jej macierzyńskiej opiece i prosić, aby czuwała nad nami w nowym roku, jak czuwała nad swoim Synem w Betlejem – mówił.

Od uzdrowienia

Nawiązał również do historii wambierzyckiego sanktuarium. – Początek tego miejsca wiążemy z 1218 rokiem, kiedy to, jak wynika z przekazów historycznych, w miejscu, w którym obecnie stoi bazylika, ociemniały Jan z Raszewa (dzisiejszego Ratna) po modlitwie przed figurką Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem, umieszczoną na lipie, odzyskał wzrok. Ów cud sprawił, że do tej figury NMP zaczęli napływać liczni pielgrzymi. W miejscu uzdrowienia Jana z Raszewa pod lipą ufundowano ołtarz kamienny z kropielnicą i lichtarzem. Ołtarz ten znajduje się obecnie w krużganku bazyliki. Następnie na miejscu cudownego uzdrowienia Jana z Raszewa wybudował mały kościół, a w miejscu obecnej kalwarii została założona osada pod nazwą Albertvilla, dla której w 1945 r. ustalono polską nazwę Wambierzyce – dodał. Warto również przypomnieć, że w 1512 r. Ludwik von Panwitz wzniósł tutaj dużo większą świątynię z cegły. Kościół został jednak zniszczony przez wojnę trzydziestoletnią. Dopiero 50 lat później, w latach 1695–1711, wzniesiono tu nową świątynię, która trzy lata później ze względu na błędy konstrukcyjne została rozebrana. Znana dziś wszystkim bryła powstała w latach 1715–1723 za sprawą hrabiego Franciszka Antoniego von Goetzena. W 1936 r., papież Pius XI, nadał jej tytuł bazyliki mniejszej. Ważnym dla tego miejsca wydarzeniem była również koronacja figurki Matki Bożej i nadanie jej tytułu Wambierzyckiej Królowej Rodzin, które miały miejsce 17 sierpnia 1980 r., a dokonał ich kard. Stefan Wyszyński. Te najważniejsze fakty tuż po zakończeniu Eucharystii przypomniał Jan Bednarczyk – burmistrz miasta. Wystąpił także chór Millenium, którym dyrygowała Małgorzata Wiłkomirska. Następnie zebrani na placu Koronacyjnym mogli zobaczyć pokaz sztucznych ogni.

Wizytówka Wambierzyc

Od frontu do świątyni prowadzą trzy ciągi kamiennych schodów. „Wszystkich stopni jest 56, z czego 33 w środkowym ciągu symbolizują lata życia Jezusa na ziemi. Kolejnych 15 stopni nad pierwszym tarasem oznacza lata życia Maryi przed Jej Boskim Macierzyństwem. Imponująco wielka fasada ma 52,5 m wysokości, utrzymana w stylu późnego renesansu podzielona jest na trzy części, z których środkowa jest najszersza. Ozdobiona symetrycznie usytuowanymi podwójnymi pilastrami i płycinami, jest w połowie rozdzielona niewielką galerią na dwie kondygnacje, co nadaje kościołowi charakter pałacowy” – czytamy na stronie internetowej sanktuarium. Barokowe wnętrze świątyni zdobią malowidła, obrazy i rzeźby. Na szczególną uwagę zasługują dzieła Karola Sebastiana Flackera: ambona, będąca rzeźbiarską kompozycją wyrażającą słowa maryjnego hymnu Magnificat, i ołtarz główny mieszczący cudowną figurkę Matki Boskiej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma