Nowy numer 38/2018 Archiwum

Kto się boi 14-letniego chłopca?

Mimo dużej frekwencji widzów sieci kinowe nie chcą wyświetlać znakomitego filmu.

Akcja Katolicka w naszej diecezji zorganizowała już dwa pokazy filmu „Cristiada”, w Wałbrzychu i Nowej Rudzie. – Widząc potrzebę, postanowiliśmy pójść dalej i zorganizować seanse w kolejnych miastach – mówi Monika Rejman, prezes AK Diecezji Świdnickiej – pomagają nam w tym liczni członkowie i sympatycy. Dzięki nim możemy podejmować kolejne działania na szerszą skalę. Mamy też wielkie wsparcie Wydziału Duszpasterskiego naszej kurii. Wraz z filmem odbędzie się peregrynacja relikwii bł. José Luisa Sáncheza del RÍo, jednego z bohaterów „Cristiady”. Relikwie pomógł sprowadzić do Polski producent filmu Pablo Jose Barroso po kwietniowej wizycie w naszym kraju, poruszony religijnością Polaków. Relikwie odwiedziły już bazylikę w Rzeszowie i sanktuarium w krakowskich Łagiewnikach. 1 czerwca pojadą na Pola Lednickie. Szczątki błogosławionego męczennika z Meksyku do diecezji świdnickiej trafią w ostatnim tygodniu maja.

– Na razie dopracowujemy harmonogram tej małej peregrynacji – wyjaśnia ks. Sławomir Augustynowicz, diecezjalny asystent Akcji Katolickiej. – Chcemy, by relikwie pojawiły się przynajmniej w tych miejscowościach, gdzie wyświetlany będzie film. O szczegółach wierni będą informowani w konkretnych parafiach.

Współczesna katecheza

Jose Sánchez del Río jest najmłodszym z 13 meksykańskich męczenników, których Benedykt XVI beatyfikował w 2005 r. Oddając życie za wiarę, miał zaledwie 14 lat. Poddano go długim i wyszukanym torturom, m.in. obdarto mu skórę ze stóp i kazano chodzić po rozsypanej soli, a następnie przejść przez całe miasto. Mimo to nie wyparł się wiary. – To bardzo poruszające dzieło – mówi ks. Augustynowicz. – Kiedy zapaliły się światła po projekcji, na sali jeszcze przez dłuższą chwilę panowała cisza. W wielu oczach było widać łzy. Niektóre sceny można odnosić do męki Jezusa. Szczególnie widać to, kiedy 14-letni chłopiec idzie przez miasto i pozostawia na drodze krwawe ślady. Ten film staje się katechezą. W wielu wypadkach lepszą niż niejedna homilia czy nauczanie. Chociaż „Cristiada” wzrusza, nie pozostaje jedynie w sferze emocji. Dziś to obraz przemawia głębiej do człowieka, więc takie filmy są potrzebne.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma