Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Zniszczenia są znaczne

Dziesiątki zerwanych dachów, tysiące złamanych drzew, uszkodzona infrastruktura techniczna – to bilans huraganu, jaki przeszedł nad Dolnym Śląskiem.

Około trzeciej w nocy 8 lipca przez region przetoczyły się niezwykle intensywne burze połączone z huraganem. Jak opowiadają świadkowie, całe wydarzenie trwało nie więcej niż pół godziny. Najmocniej ucierpiało południe ziemi kłodzkiej – Międzylesie i okoliczne miejscowości. Spadające drzewa zablokowały wiele lokalnych dróg, m.in. do Jodłowa i Leśnicy. Przez cały poranek były one udrażniane. W Jodłowie znajduje się ośrodek opiekuńczno-rehibilitacyjny dla osób starszych oraz dla chorych na alzheimera. Zerwanych zostało wiele linii energetycznych. Przez całą noc i poranek kilkadziesiąt tysięcy osób pozbawionych było prądu. Tylko w gminie Międzylesie uszkodzonych jest ponad 30 dachów na budynkach mieszkalnych i kilkadziesiąt na budynkach gospodarczych.

Wiatr wyrwał również okna. Zalanych zostało wiele mieszkań. Od rana w usuwaniu szkód udział brali praktycznie wszyscy mieszkańcy i służby miejskie. – W pierwszych godzinach zaczęliśmy zabezpieczać dachy przed kolejnym deszczem – mówi Tomasz Korczak, burmistrz Międzylesia. – Udrażnialiśmy ponadto dojazdy do kolejnych miejscowości i usuwaliśmy powalone drzewa. Nie ma jaszcze wstępnego szacunku strat, choć już wiadomo, że będą bardzo duże. To chyba jedynie Boża zasługa, że w tym wszystkim nie ucierpiał żaden człowiek. Poważnie zniszczony jest m. in. zabytkowy kościół pw. Bożego Ciała, który stoi w centrum Międzylesia. Huragan zerwał z niego kilkaset metrów kwadratowych dachu. – Dach jest zerwany po obu stronach kościoła – tłumaczy ks. Jan Tracz, proboszcz międzyleskiej parafii. – Naruszona została jego konstrukcja, powyrywane zostały łaty. Wygląda na to, że trzeba będzie wymienić całą jego powierzchnię. To jest ponad 700 m kw. Widać też spękania na murach. Padający deszcz zalał stropy.

Kościół Bożego Ciała ze względu na znakomicie zachowane barokowe wyposażenie, które wyremontowano w ostatnich latach jest niezwykle cennym zabytkiem. Poważnie uszkodzone zostały również dachy innych kościołów w okolicy m.in. w Lesicy (par. Różanka), w Szklarni (par. Roztok) i Lesicy (par. Nowa Wieś). Miejsca zniszczeń już odwiedzili bp Ignacy Dec i ks. Radosław Kisiel, dyrektor Świdnickiej Caritas. – Od początku ogromną pomocą służą nam władze Międzylesia i strażacy – mówi ks. Jan Tracz. – Cały czas liczymy jednak na życzliwość dobrych ludzi. Można wpłacać pieniądze na konto naszej parafii.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma