Nowy numer 41/2018 Archiwum

Celibat już nie przeszkadza

Trzy dni, cztery małżeństwa, dziesięcioro dzieci, jeden ksiądz.

Wyjechali razem, żeby pogłębić więzi między sobą. Znają się dobrze: cztery małżeństwa i ich dzieci, bo co miesiąc spotykają się na dzieleniu słowem i świadectwem życia.

Potrzebują jednak czegoś więcej, dlatego wyjechali, żeby spędzić ze sobą cztery dni: non stop ze sobą – podczas relaksu, domowej krzątaniny przy posiłkach, troski o dzieci i wspólnej modlitwy.

Nie są jednak sami. Jest z nimi ksiądz. Po co? Żeby być blisko normalności, której na co dzień ksiądz nie praktykuje... bo celibat robi swoje.

Nie mam wątpliwości, że to konieczne – towarzyszyć z bliska – nie z wysokości ambony i zza kancelaryjnego biurka i nawet nie z okazji sprzątania kościoła, tylko z bliska – jako duszpasterz... ten, który jest pod ręką i jest ramię w ramię: na szlaku, w kuchni, w schronisku i w drodze.

To konieczne dla dzieci – żeby wiedziały, że kapłan to ktoś bliski, zwyczajny; konieczne dla rodziców – żeby przeżywali komunię Kościoła; konieczne i dla księdza – żeby miał właściwą perspektywę, gdy wreszcie wejdzie na ambonę, zasiądzie za biurkiem i zorganizuje kolejną parafialną uroczystość.

Polecam gorąco.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy