Sto lat temu Max Sdralek, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, powiedział, że tylko jeden kościół na Śląsku zasługuje na miano biskupiego. Mówił wówczas o kościele św. św. Stanisława i Wacława w Świdnicy. I od 13 lat jego słowa są faktem – wszystko bowiem, co się dzieje w tej świątyni, nabiera niezwykłego znaczenia dla ponad 600 tysięcy katolików z Dolnego Śląska. Jego wyjątkowością zachwycają się nie tylko lokalni turyści, ale również zagraniczni goście, jak np. Dalajlama. Gotycka architektura świdnickiej katedry i jej barokowe wnętrza nie są jednak znane szerszej publiczności. Od lat brakuje także pieniędzy na gruntowną renowację świątyni, a otrzymywane dotacje pozwalały na przeprowadzanie jedynie drobnych, doraźnych remontów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








