Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Serwis internetowy Gościa Świdnickiego

Świdnicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Podcasty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
swidnica.gosc.pl → Wiadomości z diecezji → Kufry pełne intencji...

Kufry pełne intencji... przejdź do galerii

Czterej przyjaciele odwiedzili po drodze trzy maryjne sanktuaria: Lourdes, La Salette i Fatimę.  
Czterej przyjaciele odwiedzili po drodze trzy maryjne sanktuaria: Lourdes, La Salette i Fatimę.
ks. Krzysztof Pełech

...zawieźli do Matki Bożej Fatimskiej czterej motocykliści z Bielawy. Kiedy wrócili, przez trzy dni odsypiali trud przebytych 8000 km.

ks. Przemysław Pojasek ks. Przemysław Pojasek

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Po dniach odpoczynku opowiadają o tym, co przeżyli.

- Do Fatimy chciałem zabrać przede wszystkim prywatne intencje. To okazało się niemożliwe. Nagle wiele ważnych dla mnie osób poprosiło o modlitwę. Księża z parafii, znajomi, sąsiedzie - każdy coś dokładał. Czułem, jakbym pakował duchowe kufry na motor i co chwilę przypominał sobie o kolejnej rzeczy, którą muszę zabrać - mówi Józef Chlipała.

Pochodzący z parafii Wniebowzięcia NMP w Bielawie mężczyzna przez lata nie jeździł na motorze. Dawna pasja wróciła, gdy cztery lata temu ks. Krzysztof Pełech namówił go w czasie pieszej pielgrzymki do Santiago de Compostela, by na 100-lecie objawień w Fatimie pojechać do Matki Bożej na motorach.

69-letni Wiesław Baran ponad 40 lat nie siedział na motorze, gdy usłyszał propozycję ks. Krzysztofa.

- Zapaliłem się do pomysłu. Ale tuż przed startem zacząłem się trochę bać. 8000 kilometrów na ciężkiej maszynie, bez względu na warunki atmosferyczne, to dość dużo dla kogoś w moim wieku. Ale chyba Matka Boża nas prowadziła, bo choć przez połowę drogi padało i odczuwaliśmy już zmęczenie, to jednak szczęśliwie dotarliśmy do celu - opowiada.

Sam również na pielgrzymkę zabrał wór pełen intencji, jednak jedna z nich leżała mu szczególnie na sercu.

- Cały trud ofiarowałem przede wszystkim w intencji skruszenia serc ludzi w Bielawie. Należę do parafii pw. Miłosierdzia Bożego, gdzie od kilku dobrych już lat budujemy kościół. Wiele trudu i troski wkłada w to ks. Robert Begierski, proboszcz parafii. Widzę też, jak jego prośby o pomoc rzadko trafiają na żyzną glebę. Prace idą dość wolno, bo ciągle brakuje funduszy. W zeszłym roku Pani Fatimska odwiedziła nasze miasto. Teraz to my zawieźliśmy Bielawę do niej w naszych sercach - dodaje.

- Zobaczyliśmy trzy Maryjne sanktuaria połączone nicią bocznych dróg prowadzących przez najpiękniejsze zakątki Europy. W wiele miejsc nie udałoby się dotrzeć samochodem czy autokarem, wielu nie zdążylibyśmy zobaczyć, idąc pieszo. I tak dzięki spełnionym marzeniom sprzed czterech lat udało się nam przeżyć niesamowitą przygodę duchową, ale i turystyczną. To była nasza pielgrzymka życia - zapewnia ks. Krzysztof, jej główny organizator.

Kapłan już snuje plany na przyszłość. Myśli o dwóch trasach. Pierwsza wiedzie przez miejsca kultu we Włoszech, z pewnością przez Rzym czy San Giovanni Rotondo. Druga trasa prowadzić ma do miejsc kultu na Wschodzie, ale plany tej wyprawy nie są jeszcze doprecyzowane.

Więcej wrażeń z pielgrzymki motorowej będzie można przeczytań w 41/2017 numerze świdnickiej edycji "Gościa Niedzielnego". Serdecznie polecamy.

 

« ‹ 1 › »
Pielgrzymka motorowa do Fatimy

Zdjęcie nie do użytku DODANE 04.10.2017 AKTUALIZACJA 04.10.2017

Pielgrzymka motorowa do Fatimy

​8000 km w 20 dni przejechali na motorach czterej mieszkańcy Bielawy, by uczcić 100-lecie objawień w Fatimie.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • BIELAWA
  • FATIMA
  • MOTORY

Polecane w subskrypcji

  • „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    • Kościół
    „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    Tomasz Rowiński
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    • Rozmowa
    Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    Andrzej Grajewski
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X