Nowy Numer 37/2019 Archiwum

Na zaufanie trzeba tu sobie zasłużyć

Miesiąc temu pochodząca ze Świebodzic Magdalena Kubińska wraz z koleżanką już po raz drugi wyjechała do Mongolii. Powrót okazał się dużo trudniejszy, niż myślała.

Stał się dotkliwą lekcją pokory. Już po przyjeździe okazało się bowiem, że „holly- woodzkie” zapędy wielkich działań i ogromny entuzjazm zostały przygaszone. – Miałyśmy za zadanie prowadzić zajęcia z języka angielskiego i muzyki, więc pełne mobilizacji obmyślałyśmy bardzo ambitne plany, co by tu zrobić – mówi Beata Cieślikowska.

Jak przekonać do siebie Mongołów?

– Tymczasem po pierwszym tygodniu zajęć wprowadzono tygodniową przerwę w obozie przed świętem narodowym. Dość mocno nas to zdezorientowało. Kompletnie nie wiedziałyśmy, co mamy robić. Okazało się jednak, że nasze lęki były zbędne. Mimo braku regularnych zajęć dzieci i tak przychodziły na parafię w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca do zabawy. Z nauczycielek stałyśmy się opiekunkami i to dopiero w tej roli dzieci nas zaakceptowały. Zrozumiałyśmy, że mamy nie tylko nauczać, ale być dla dzieci wsparciem, wzorem przyjaźni z Jezusem mimo naszych wad – dodaje i wspomina sytuację, w której wyszła na chwilę po herbatę, a dzieci to zauważyły i pobiegły po nią. Zaangażowanie podopiecznych nie jest jednak w Mongolii oczywiste. – Tu życie toczy się po swojemu. Wielokrotnie widziałam zdjęcia z Afryki, gdzie misjonarze są oblegani przez tłumy dzieci. Tutaj tego nie doświadczysz. Możesz wyjść do ludzi, ale to od nich zależy, czy będą chcieli do ciebie podejść. Mongolia to kraj zamknięty, niewalczący o swoje, wręcz leniwy. Widać to bardzo dobrze na płaszczyźnie religijnej. Mongołowie nie znają Boga, a jeśli już coś ktoś o Nim słyszał, to utożsamia Go z Kościołem protestanckim. Ludzie wyrażają chęć chrztu, twierdzą jednak, że jeśli jedynym pożytkiem z tego ma być możliwość przyjęcia Chrystusa, to dochodzą do wniosku, że nie opłaca im się praktykować. Przychodzą na placówkę misyjną głównie po wodę lub kiedy im czegoś potrzeba – zauważa Magdalena.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL