Nowy numer 21/2020 Archiwum

Każdy, kto się gniewa na swego brata

Chrystus przestrzega nas przed gniewem.

Nie chodzi tu o gniew, który powstaje w nas jako oburzenie na dziejące się zło. Znamy taki gniew także u Jezusa, kiedy oburzył się na przekupniów profanujących świątynię. W powyższych słowach Chrystusa tkwi przestroga przed gniewem zawistnym, złośliwym, mściwym.

Gniew tego typu wcale nie należy do rzadkości. Wiemy to z doświadczenia. Występuje on nie tylko wśród ludzi niewierzących, ale ma miejsce także wśród uczniów Chrystusa, wśród chrześcijan. Bardzo czytelnym, widocznym znakiem tego gniewu jest nierozmawianie, nieodzywanie się ludzi do siebie. Zdarza się to w rodzinach, we wspólnotach sąsiedzkich, w miejscach pracy. Chrystus poleca nam taki gniew wyrzucać z siebie. Co więcej, nie chce nas widzieć tu, przy ołtarzu, z uczuciem takiego gniewu. W kontekście powyższych cytowanych już słów znajdujemy inne ważne znane polecenie: „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że twój brat ma coś przeciwko tobie, zostaw tam twój dar przed ołtarzem, a idź pierwej i pojednaj się z twoim bratem. Potem przyjdź i ofiaruj swój dar” (Mt 5,23-24). A więc Pan Bóg nie chce nas tu mieć zagniewanych. Nie można na modlitwę przychodzić z gniewem w sercu. Uporządkujmy te sprawy. Bądźmy konsekwentni w naszej wierze.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama