Nowy numer 2/2021 Archiwum

Kościół był jego drugim domem

Jerzy Krzywda był nie tylko przewodniczącym rady parafialnej, ale także zaangażowanym fundatorem renowacji strzegomskiej bazyliki i jej pasjonatem.

Uroczystościom pogrzebowym, które odbyły się 9 listopada, przewodniczył bp Adam Bałabuch. Nawiązując do biblijnej sceny, w której niewiasty po śmierci Jezusa poszły namaścić Jego ciało, mówił o szukaniu żywych wśród umarłych.

– Uczestników chrześcijańskiego pogrzebu podtrzymuje potwierdzona słowem Bożym pewność, że Chrystus nie pozostał na krzyżu ani w grobie, lecz zmartwychwstał. A Jego śmierć i zmartwychwstanie są otwarciem nam wszystkim bramy do życia wiecznego w królestwie Bożym – wyjaśniał biskup.

Do tematu życia wiecznego nawiązywali również składający kondolencje: przedstawiciele wspólnot parafialnych, Zbigniew Suchta, burmistrz, czy syn Sebastian. – Tato, byłeś dyplomatą. Umiałeś słuchać opinii sprzecznych ze swoimi. Miałeś łatwość w dostosowywaniu się do nowego otoczenia, ludzi, ich osobowości, kultury i tradycji. Szedł za tym również szacunek do innych, akceptacja. Przez to wokół ciebie zawsze było mnóstwo ludzi. Byłeś duszą towarzystwa. Praktycznie zawsze się uśmiechałeś i chciałeś, żeby ten twój uśmiech na zdjęciu towarzyszył nam podczas tej Mszy św. pogrzebowej – mówił ze wzruszeniem.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama