Nowy numer 49/2022 Archiwum

Bp Mendyk: Wiara odwagą zadawania pytań

W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia biskup świdnicki w katedrze nawiązując do Prologu Ewangelii wg. św. Jana zachęcał do odrodzenia wiary.

Homilię rozpoczął od słów św. Ireneusza z Lyonu: "Słowo Boże, Jezus Chrystus, nasz Pan, z niezmierzonej miłości stał się tym czym my jesteśmy, aby uczynić nas tym, czym On sam jest".

- Słowa, które dzisiaj odczytuje Kościół na całym świecie to wyraźna aluzja do Księgi Rodzaju: "na początku Bóg stworzył niebo i ziemię". Dla św. Jana tajemnica Bożego Narodzenia jest nowym stworzeniem, początkiem nowej historii, nowym etapem rozumienia dziejów. Trzeba też powiedzieć, że w słowach Prologu pobrzmiewają echa myśli greckiej. Dlaczego? Ponieważ o logosie (o słowie) sześć wieków przed Janem pisał Heraklit z Efezu. Ten starożytny filozof próbował wykazać, że logos jest pierwszą zasadą i praprzyczyną, która wszystko porządkuje, całą stworzoną strukturę - wyjaśniał biskup świdnicki.

Dodał, że skoro na początku wszystkiego był Logos, to nasza wiara wyrasta z Logosu, wyrasta z logiki, Bożej logiki. 

- Jednym z aspektów wiary jest nieustanne zmaganie się z tradycją na poziomie intelektu i poszukiwania sensu. Wiara jest ciągłym ruchem myśli. Twórczym procesem dochodzenia do prawdy. Odwagą pokornego stawiania trudnych pytań. Podczas nocnej Pasterki zachęcał do tego Ojciec Święty: "Jeśli chce się znaleźć Boga, trzeba porzucić fałszywą pewność i intelektualną pychę" - cytował.

Zauważył też inne trafne spostrzeżenie papieża Franciszka, a mianowicie, że każdy kto chce dziś wejść do kościoła Narodzenia Pańskiego w Betlejem musi się pochylić, zejść z wysokości oświeconego rozumu i z pokorą skłonić głowę.

- Bóg się ukazał - jako dziecko. Właśnie w ten sposób przeciwstawia się On wszelkiej przemocy i przynosi orędzie, które jest pokojem. W tym momencie, w którym świat jest nieustannie zagrożony przemocą w wielu miejscach i na różne sposoby, w którym są coraz to nowsze pręty ciemiężcy i płaszcze zbroczone krwią - my wołamy do Pana: Ty, Boże mocny, ukazałeś się nam jako dziecko i odsłoniłeś nam siebie jako Ten, który nas miłuje i poprzez którego miłość zwycięży. Daj, abyśmy byli twórcami pokoju! - zakończył modlitwą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy