Nowy numer 30/2021 Archiwum

Co ma piernik do Barda?

Bardzkie tradycje piernikarskie sięgające XV wieku, po wojnie zapomniane, teraz odżywają.

Nawiązując do wielowiekowych zwyczajów, ulicami miasta przeszła w niedzielę 20 czerwca historyczna parada piernikowa. Wzięli w niej udział m.in. uczniowie szkoły podstawowej, którzy z kucharskimi czapeczkami na głowie sypali na przechodniów garście mąki.

Nie zabrakło też tradycyjnego domku ozdobionego prawdziwymi piernikami. Po drodze uczestnicy mogli obserwować zainscenizowane scenki z życia dawnych mieszkańców Barda, ale spotkać też samego Fryderyka Chopina, który odwiedził miasto, jadąc do Dusznik-Zdroju.

– Ktoś zada pytanie: co ma piernik do Barda? Otóż bardzo wiele. Początkowe wzmianki o piernikarstwie w Bardzie to rok 1464, a produkcja trwała aż do 1945 r. W Bardzie znowu można poczuć zapach wypiekanych pierników, które stają się wizytówką miasteczka – mówił na otwarcie pierwszego Święta Piernika burmistrz Krzysztof Żegański. Wręczył też przedstawicielom partnerskiego miasta Skalice wielkie piernikowe serce.

Barwny pochód dotarł do Rynku, gdzie zaprezentowano spektakl kukiełkowy „Jaś i Małgosia”. Można też było wziąć udział w warsztatach snycerskich i ceramicznych oraz w konkursie na najładniejszy piernik. Na scenie wystąpiły m.in. folklorystyczny zespół z czeskiej Skalicy „Barunka”, Ziębicka Orkiestra Mandolinistów i Kapela Bożków.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama