Nowy numer 42/2021 Archiwum

Muzyka językiem w głoszeniu Ewangelii

Dzieci wraz z zespołem Gennesaret śpiewały przed Najświętszym Sakramentem mimo deszczu. Ich modlitwa rozwiała chmury.

Pomysł zrodził się kilkanaście lat temu, jeszcze za poprzedniego proboszcza ks. Krzysztofa Herbuta. – Zaproponował kiedyś, abyśmy zrobili kolędowanie z dziećmi i z parafią.

Chciał w ten sposób zjednoczyć nas, odbudować relacje, ale też posługiwać w czasie całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu. Modlitwa miała ponadto wesprzeć trwający wówczas remont i prace przy ogrzewaniu. Udało się to zorganizować, ale epidemia przerwała naszą tradycję. W tym czasie zmienił się też proboszcz, ale ks. Krzysztof Krzak bardzo chciał to dobro kontynuować. Po spotkaniach kolędowych zdecydowaliśmy się również na uwielbienie w ciągu roku i tak to się zaczęło – wspomina Dariusz z zespołu.

Opowiada o pierwszych próbach z dziećmi, odbywających się na plebanii od 2009 roku. – Niektóre z tamtych dzieci mają już swoje dzieci. Przez te lata widzimy, że warto to robić, bo poprzez muzykę i śpiew stajemy się wrażliwsi. A dzieci nie udają. One są bliżej tamtej rzeczywistości. Praca z nimi nie zawsze jest łatwa, ale efekty są nie do opisania. Żaden zawodowy piosenkarz nie będzie miał w sobie tego, co mają te dzieci. To jest po prostu oddech Pana Boga. Kiedyś w taki sposób mówił o muzyce Beethoven – wyjaśnia muzyk.

Z uśmiechem przyznaje, że często na próbach prosi Boga o cierpliwość do dzieci, których wiek waha się od 3 do 14 lat. Zależy mu, by to wspólne uwielbienie miało jak najwyższy poziom. – Oprawę stanowią profesjonalne światło i realizacja dźwięku. Kiedyś w „Gościu Niedzielnym” pojawił się na okładce taki tytuł: „Panu Bogu należy się najlepsza jakość...”. Bardzo mi się spodobał. Pokazałem to wtedy ks. Herbutowi, a ten uśmiechnął się, ale i w pełni z tym zgodził, bo jak nikt dbał o nagłośnienie w kościele. On chciał, by było słychać każdą sylabę w każdym kącie kościoła. Potem zmieniłem ten tytuł i teraz przyświeca mi motto: „Panu Bogu należy się najlepsza jakość, na jaką nas stać”. Muzyka jest naszym językiem i przekazem w głoszeniu Ewangelii – kończy.

W niedzielę 12 września tak właśnie było. Tłumów oczekujących na koncert nie przestraszył nawet deszcz. Razem z dziećmi wielbili dobrego Boga ukrytego w kawałku Chleba. Modlitwę poprowadził ks. Krzak i na koniec przeszedł między zgromadzonymi z Najświętszym Sakramentem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama