Nowy numer 49/2022 Archiwum

Nie boją się wyjść z cienia

Prawie 700 osób z niepełnosprawnością spotkało się w Bielawie na wspólnym świętowaniu. Pokazali, że są odważni i lubią się bawić.

W sobotę 3 września w Zespole Ośrodków Wsparcia w Bielawie przy ul. Lotniczej odbył się osiemnasty piknik dla osób z niepełnosprawnościami. Rozpoczęła go Msza św., której przewodniczył bp Marek Mendyk.

Nawiązując w homilii do biblijnego uzdrowienia trędowatego, hierarcha zauważył, że w tamtych czasach ze względu na niebezpieczeństwo zarażenia usuwano osoby chore na trąd ze społeczności zdrowych. Takie traktowanie do ich cierpienia fizycznego dodawało jeszcze cierpienie duchowe. Mówił, że do dziś niekiedy traktuje się w podobny sposób osoby z niepełnosprawnością. Z pomocą przychodzą jednak dobrzy ludzie.


– Bardzo się cieszymy, że na nasze święto przyjeżdżają zarówno dzieci, jak i dorośli. Choć nie ukrywam, że wciąż bardzo trudno jest nam wyciągnąć osoby z niepełnosprawnościami z domu. Kiedy już tu trafiają, cieszą się z przygotowanych atrakcji, z możliwości spotkania się z innymi, ale podczas podejmowania decyzji o przyjeździe jest naprawdę trudno. Mimo to wciąż zachęcamy te osoby do wyjścia z domu, by nie pozostawały na marginesie społeczeństwa. Jednak są też tacy, którzy wpisali sobie to wydarzenie do kalendarza i od lat przyjeżdżają, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni. Dużą rolę odgrywają tu także rodzice i opiekunowie, dla których ten dzień miał być również chwilą odpoczynku i wytchnienia – podkreśla ks. Mielczarek, duszpasterz osób niepełnosprawnych w diecezji.


– W tym roku przybyło do nas prawie 700 osób niepełnosprawnych z Ludwikowic, Świebodzic, Jaskuliny, Piławy Górnej, Wałbrzycha, Dzierżoniowa, Bystrzycy Kłodzkiej, Pieszyc, Starego Wielisławia, Olesznej, Bielawy, Ostroszowic, Jaworzyny Śląskiej i Ścinawki Dolnej. Ta ostatnia grupa była najliczniejsza, dlatego przygotowaliśmy dla nich niespodziankę – ogromnego pluszowego misia. Przyjeżdżają uczestnicy lub mieszkańcy ośrodków wsparcia, domów pomocy społecznej, warsztatów terapii zajęciowej, specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych, szkół integracyjnych czy związków niewidomych. Zaprosiliśmy też wiele osób, dzięki którym udało się zorganizować to nasze radosne spotkanie – dodaje Grażyna Smolińska, główna organizator spotkania. Wśród nich byli m.in. minister Michał Dworczyk czy senator Aleksander Szwed, który podkreślił znaczenie osób zajmujących się chorymi. – Jesteście stróżami godności, która jest darem, obrońcami praw tych, którzy potrzebują pomocy. Dziękuję za codzienną opiekę, wsparcie i determinację, z jaką walczycie o lepsze życie dla swoich podopiecznych. Trzeba w tym miejscu również podkreślić działalność Kościoła katolickiego na rzecz niepełnosprawnych. Są to liczne misje charytatywne, warsztaty terapii zajęciowej i inne formy wspierania, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom osób niepełnosprawnych – wymieniał pochodzący z Nowej Rudy polityk. 


Po złożeniu gratulacji na uczestników czekały festyn, poczęstunek, dmuchane zamki, stoiska z atrakcjami i występy artystyczne.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy