Nowy numer 4/2023 Archiwum

Odpust rozpoczął złoty jubileusz

Zainaugurowała go uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Stefana Regmunta, u którego boku stanął ordynariusz świdnicki. Obaj od lat są związani z tą podwałbrzyską miejscowością.

Początki parafii jeszcze przed rozpoczęciem liturgii przypominał miejscowy proboszcz. – 6 października 1929 r. mała wspólnota ludzi wiary wraz z ks. Bernhardem Strehlerem wmurowała kamień węgielny pod budowę kościoła pw. Chrystusa Króla.

A już 28 października 1930 r. kard. Adolf Bertram poświęcił naszą świątynię. Po latach, 3 kwietnia 1968 r., został tu posłany ks. Józef Molenda, który miał tworzyć samodzielny ośrodek duszpasterski. Cztery lata później, 11 kwietnia 1972 r., dzięki jego staraniom powołano tu istniejącą do dziś parafię. Te historyczne wspomnienia wybrzmiewają szczególnie dzisiaj, gdy z radością chcemy naszą odpustową uroczystością rozpocząć obchody 50-lecia tego wydarzenia – mówił ks. Sławomir Augustynowicz.

Witał przewodniczącego liturgii bp. Regmunta, podkreślając jego wieloletnią przyjaźń z poprzednim proboszczem, ale i bp. Marka Mendyka, który wygłosił tego dnia okolicznościową homilię. Wyjaśniał w niej, że królestwa Jezusa nie da się wytłumaczyć tylko tym, czego doświadczamy w naszym życiu doczesnym. Ono zaczyna się w ludzkich sercach i trwa mimo przemijania ludzkiego życia – trwa w wieczności, w niebie. – Postawmy Chrystusa Króla w centrum swojego życia. Kiedy On jest w centrum, wszystko się porządkuje, integruje, harmonizuje, scala. Kiedy Go gubimy, pojawia się chaos. Największe zniechęcenie czy zmęczenie w codzienności nie pochodzi z utrudzenia posługą, ale z utraty tego właśnie życiowego centrum, jakim jest Chrystus – przekonywał biskup świdnicki.

Nawiązał też do historii parafii i jej początków, które moderował ks. Molenda. – Jego zasługi dla tej wspólnoty są nie do podważenia i nie do przecenienia. Nie tylko organizował parafię, ale i budował rodzinną atmosferę społeczności naszego miasta. Troszczył się o piękno świątyni, ale i o tych, którzy w sercu rozważali głos powołania. Sam doświadczałem jego ogromnej życzliwości, serca i wrażliwości wiary. Uczył, jak być przyjacielem Jezusa. Bardzo się cieszę, że wśród zasłużonych i szczególnie uhonorowanych w tym mieście jego nazwisko znalazło się jako pierwsze. Dziękuję panu burmistrzowi i całej Radzie Miasta za docenienie tej szczególnej postaci – dodał bp Marek.

Obaj biskupi przypominali też chwile przed uroczystościami, kiedy wspólnie odwiedzili grób zmarłego ks. Molendy. Zwrócili uwagę na aktualnego gospodarza parafii, który z ogromną determinacją zmodernizował i odnowił kościół. Podjął przez ostatnie lata także szereg inicjatyw, które swoim zasięgiem wybiegają poza ramy miejscowości. Wystarczy wspomnieć wieczystą adorację Najświętszego Sakramentu, Sudeckie Forum Inicjatyw, Żywe Betlejem czy rozwój Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Wszystkie te dzieła mogą się rozwijać dzięki dobrej współpracy z władzami samorządowymi, lokalnymi służbami i stowarzyszeniami. Ich przedstawiciele również złożyli życzenia proboszczowi, deklarując dalsze zaangażowanie w troskę o dobro małej ojczyzny. Na koniec wszystkich uczestników zaproszono na jubileuszowy tort i poczęstunek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy