W zabytkowych wnętrzach świdnickiego Kościoła Pokoju odbyło się wyjątkowe spotkanie wiernych różnych wyznań. Druga edycja Nabożeństwa Dziewięciu Czytań i Kolęd znów pokazała, że narodzony Chrystus niesie pokój i zgodę.
Spotkanie zorganizowane wspólnie przez Diecezję Świdnicką Kościoła Rzymskokatolickiego oraz Parafię Ewangelicko-Augsburską miało charakter ekumenicznego Nabożeństwa Dziewięciu Czytań i Kolęd. Ta inspirowana tradycją liturgiczną z Anglii forma nabożeństwa, w której kolejne fragmenty Pisma Świętego o Bożym Narodzeniu przeplatane są wykonaniem kolęd, po raz pierwszy zagościła w Świdnicy w ubiegłym roku z inicjatywy nastolatków (więcej: Miłość bez granic). Tym razem jednak odbyło się ono nie w świdnickiej katedrze, ale w znajdującym się nieopodal Kościele Pokoju - jednym z największych drewnianych zabytków sakralnych w Europie wpisanym na listę UNESCO. Centralnym punktem nabożeństwa były fragmenty biblijne prowadzące od zapowiedzi mesjańskich aż po radosne ogłoszenie narodzin Zbawiciela. Każdemu z nich towarzyszył odpowiedni utwór świąteczny, co podkreślało zarówno duchowy, jak i artystyczny wymiar spotkania.
O słowo do zebranych został poproszony bp Marek Mendyk, który podkreślał, że przeżywana tego dnia uroczystość Objawienia Pańskiego to dzień, w którym odsłonięta zostaje przed nami tajemnica Boga Człowieka. Nawiązując do fragmentu Listu św. Pawła do Efezjan zauważył, że Bóg odsłonił to, co było zakryte. - Nie tylko tajemnicę o Bogu, ale także tajemnicę o człowieku. Nam się czasem wydaje, że my wszystko wiemy o ludziach. Potrafimy ich ocenić, posądzić, postawić w odpowiednim miejscu. A ta dzisiejsza uroczystość mówi nam jasno: uważajcie, bo to, co jest najważniejsze w człowieku, nierzadko jest przed naszymi oczami zasłonięte. I dopiero musi przyjść taka uroczystość jak dzisiaj, żeby Bóg zdjął tę tajemnicę z nas. Żebyśmy zobaczyli, kim naprawdę jest człowiek. Każdy człowiek. Dlatego św. Paweł mówi, że nie naród wybrany, ale poganie, ludy, wszyscy ludzie są współczłonkami ciała - zaznaczył.
Do tych słów nawiązał również luterański biskup Waldemar Pytel, pokazując, że spośród wielu cytatów to właśnie te słowa wybrzmiały tego dni z ust przedstawicieli obu denominacji. Sam bowiem nawiązał do nich przed południem w czasie nabożeństwa. Widział w tym działanie Ducha Świętego w Kościele mimo podziału. Aktualny proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej podziękował natomiast Diecezjalnemu Chórowi Katedralnemu „Tactus Sonus” pod batutą Marty Monety-Napierały oraz miejscowemu kantorowi Maciejowi Batorowi wraz z zespołem Pax Musicorum za oprawę muzyczną, a także przedstawicielom duchowieństwa, władz samorządowych i przybyłym gościom za obecność. Życzył wszystkim „aby wieść o zbawieniu w Jezusie Chrystusie rozlewała się radością w życiu w każdej chwili”.