W ramach wielkopostnego dnia skupienia dla duchowieństwa w diecezji świdnickiej, biskup zaprosił Patrycję Hurlak, która podzieliła się wynikami badań dotyczących świadomości wiernych nt. Eucharystii.
Spotkanie rozpoczęło się wystąpieniem biskupa świdnickiego Marka Mendyka, który zachęcał duchownych do zatroskania się o swoje szczęście. Podkreślał jednak, że nie chodzi tu o poprawę warunków życiowych czy spokój, ale o budowanie relacji z ludźmi, których mają wokół siebie.
- W Wielkim Poście wprowadzamy różnego rodzaju wyrzeczenia i pytamy siebie o to, co mi przeszkadza, żeby być lepszym w tym czy w tamtym. Może właśnie ten Wielki Post byłby dla nas, duszpasterzy dobrą okazją do tego, żeby postawić sobie pytanie o to, co mi przeszkadza w budowaniu prawdziwych relacji z moimi bliskimi, z tymi, których Pan Bóg stawia na drogach mojego życia. Co musiałbym w Wielkim Poście ograniczyć, żeby tych twarzy i imion bliskich ludzi było więcej w moim sercu, w mojej głowie, w mojej misji. Życzę, aby ten czas przygotowania do Świąt Wielkanocnych był czasem odkrywania ludzi na drogach waszego życia - podkreślał hierarcha.
Następnie zaprosił do mównicy Patrycję Hurlak, znaną m.in. z „Klanu” aktorkę, ale również doktorantkę z liturgiki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Wyjaśnił, że poprosił ją o konferencję nt. wyznania wiary i modlitwy wiernych w czasie Mszy św.
- Z badań wyszło mi, że 90 proc. uczestników niedzielnej Eucharystii nie ma pojęcia po co jest Credo w liturgii. W ogóle nie wiedzą. Gadają jak wierszyk. I nie zadają sobie tego pytania. Jak ja im to tłumaczę? Na przykładzie kręgosłupa. Mówię, że jeśli by powiedzieli jednemu z kręgów, że nie jest im potrzebny i go wyrzucili, to groziłoby im kalectwo albo nawet śmierć. I tak samo jest z wyznaniem wiary. Ono jest jak nasz kręgosłup. Jeśli więc odrzucimy jeden z artykułów Credo, grozi nam kalectwo duchowe. Dlaczego stawiam to na ostrzu noża? Bo bardzo często przychodzą do mnie ludzie, którzy nie wierzą w dziewictwo Maryi czy świętych obcowanie - przekonywała.
W kolejnych przykładach pokazywał, jak ważne jest skupienie w czasie odmawiania Credo i zgoda na jego treść. Dawała też wskazówki dotyczące modlitwy wiernych czy zbierania kolekty. Zachęcała do troski o piękno liturgii i jej charakter. Odradzała pośpiech i uleganie nowinkom niezgodnym z przepisami. Odpowiadała też na pytania przybyłych biskupów i księży.
Na koniec zabrał głos ks. Krzysztof Ora, dyrektor wydziału duszpasterskiego, przypominając o zbliżającej się peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. - Znamy już kalendarium odwiedzin wizerunku w parafiach. Dwa tygodnie wcześniej, tj. 8 sierpnia, na koniec Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę, nastąpi uroczyste zaproszenie Matki Bożej do naszej diecezji. Jeszcze wcześniej, w święto Chrystusa Króla, odbędzie się dzień skupienia dla duchowieństwa poświęcony temu tematowi. Będą też spotkania rejonowe, które technicznie pozwolą przygotować się na przyjęcie obrazu - zapowiadał.
Spotkanie zakończyło się błogosławieństwem, którego udzielili wspólnie bp Marek i bp Adam. Podobne dni skupienia odbyły się wcześniej w Wałbrzychu i Kłodzku.