Podwójne święcenia w świdnickiej katedrze przejdź do galerii

W sobotę 27 czerwca w katedrze świdnickiej odbyły się święcenia prezbiteratu i diakonatu. Do święceń kapłańskich przystąpił dk. Paweł Kulesza z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Wałbrzychu, natomiast święcenia diakonatu przyjął Krzysztof Kądziołka z parafii Świętej Rodziny w Chełmsku Śląskim. Uroczystości przewodniczył biskup Marek Mendyk.

W homilii biskup świdnicki nawiązał do kończącego się miesiąca czerwca tradycyjnie poświęconego Sercu Jezusa. Podkreślił, że to właśnie ta duchowość powinna wyznaczać stały kierunek życiu i posłudze nowych duchownych. Biskup przypomniał, że zakorzenienie w Sercu Chrystusa daje siłę do przezwyciężania własnych słabości oraz odwagę do wiernego trwania przy prawdzie w wymagających czasach

- W Sercu Jezusa znajdujemy też odwagę, aby z miłością głosić prawdę w kulturze, która preferuje język „politycznie poprawny”, niezależnie od tego, czy przystaje on do prawdy, czy nie, i aby w sposób integralny przeżywać moją katolicką wiarę w społeczeństwie, którego standardem jest tolerancja oraz kompromis nawet w sprawach, które są złe ze swej natury - podkreślał.

Kaznodzieja wskazał również na Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa jako na sprawdzony podręcznik przyjaźni z Bogiem, który uczy postawy bezinteresownej służby i miłości wolnej od samolubstwa. Zwracając się bezpośrednio do kandydatów, hierarcha akcentował wymiar pokory, jaki niesie ze sobą pójście za głosem powołania.

- Duchowość Serca Jezusowego uczy nas postawy służby. Będziecie służyć innym. Nie chciejcie, aby wam służono. Służcie wszystkim w miłości. Postępujcie „w sposób godny powołania, do jakiego zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, z cierpliwością znosząc siebie nawzajem w miłości” - dodał.

W drugiej części rozważania bp Mendyk odniósł się do odczytanej Ewangelii o ziarnie, które musi obumrzeć, aby przynieść obfity owoc. Przełożył ten biblijny obraz na proces powstawania chleba eucharystycznego, ukazując go jako głęboką metaforę budowania autentycznej wspólnoty Kościoła.

Pasterz diecezji zauważył, że wielu wiernych traktuje udział w Mszy świętej jako indywidualny obowiązek, tymczasem Eucharystia to droga jednoczenia ziaren. Chrześcijanie, na co dzień rozproszeni w świecie, gromadząc się w świątyni, zostają - niczym ziarna - odseparowani od codziennych spraw. Prawdziwa integracja i jedność wymagają jednak przejścia przez trudne doświadczenia, które kruszą ludzki egoizm.

- Ten proces zaczyna się w życiu wspólnot, także w życiu rodzinnym, przyjacielskim, towarzyskim. Tam są zwyczajne młyny życiowe, kruszące skorupy naszego egoizmu. Oto jak ważne są wspólnoty. „Starcie na proch”, choć jest dla człowieka czymś bolesnym, tak naprawdę służy jego duchowemu wzrostowi. Poprzez śmierć bowiem prowadzi droga do życia - zauważył.

Po homilii udzielił sakramentu święceń kapłańskich w stopniu prezbitera dk. Pawłowi Kuleszy z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Wałbrzychu, natomiast w stopniu diakonatu Krzysztofowi Kądziołce z parafii Świętej Rodziny w Chełmsku Śląskim. Na zakończenie Liturgii bp Marek Mendyk życzył nowo wyświęconym, aby ich posługa owocowała jednoczeniem ludzi i przyprowadzaniem ich do Boga na wzór Dobrego Pasterza.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.