W Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej we Wrocławiu otwarto wystawę „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”. Wśród około 150 prezentowanych dzieł znalazły się bezcenne zabytki związane z regionem świdnickim – gotycka Madonna ze Śmiałowic oraz XV-wieczny ołtarz Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny ze świdnickiej katedry.
Ekspozycja, otwarta 30 lipca, upamiętnia setną rocznicę historycznej wystawy „Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters” („Śląskie malarstwo i rzeźba doby średniowiecza”), która rozpoczęła się 1 sierpnia 1926 r. w tym samym pawilonie wystawowym. Zorganizowana przez Heinza Braunego i Ericha Wiesego ekspozycja była przełomowym wydarzeniem dla badań nad średniowieczną sztuką Śląska oraz rozwoju muzealnictwa.
– Niezwykła wystawa sztuki w Pawilonie Czterech Kopuł. Wczoraj mieliśmy przyjemność uczestniczyć w otwarciu wystawy „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej” we wrocławskim Pawilonie Czterech Kopuł. Jej tytuł nawiązuje do wielkiej ekspozycji sztuki gotyckiej na Śląsku: „Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters” [Śląskie malarstwo i rzeźba doby średniowiecza], która rozpoczęła się dokładnie 100 lat temu: 1 sierpnia 1926 roku w tym samym pawilonie wystawowym – relacjonuje Lucyna Szpilakowska.
Wystawa jest próbą spojrzenia na śląskie dziedzictwo artystyczne z perspektywy minionego wieku. Zgromadzono na niej zarówno dzieła, które można było oglądać podczas ekspozycji z 1926 r., jak i obiekty, które wówczas nie zostały zaprezentowane lub zostały wycofane z różnych powodów. Jednocześnie twórcy wystawy pokazują, jak zmieniały się metody badań nad sztuką, a także sposoby ochrony i konserwacji zabytków.
– W tym roku do wrocławskiego Pawilonu Czterech Kopuł powróciły najcenniejsze i najstarsze zabytki sztuki śląskiej, wśród których znalazły się dwa dzieła dobrze nam znane: gotycka rzeźba śmiałowickiej Madonny na masce lunarnej z roku 1400 oraz nieco młodszy, lecz znacznie okazalszy, ołtarz Zaśnięcia NMP ze świdnickiej Katedry, pochodzący z roku 1492 – podkreśla Lucyna Szpilakowska.
Obecność obu dzieł ma szczególne znaczenie dla mieszkańców Świdnicy i okolic. Świdnicki XV-wieczny pentaptyk został uznany za najcenniejszy obiekt prezentowany na wrocławskiej wystawie. Do Wrocławia trafił ze świdnickiej katedry, dzięki zgodzie proboszcza, ks. Marcina Gęsikowskiego. Z kolei gotycka figura Pięknej Madonny ze Śmiałowic, od ponad sześciu stuleci związana z miejscowym kościołem, została udostępniona przez proboszcza, ks. Juliana Nastałka.
– W gronie gości zaproszonych na uroczyste otwarcie wystawy nie mogło zabraknąć kilkunastu proboszczów, którzy udostępnili organizatorom cenne średniowieczne zabytki zachowane w ich kościołach, a wśród nich ks. Marcina Gęsikowskiego proboszcza świdnickiej Katedry, z której pochodzi XV-wieczny pentaptyk – uznany za najcenniejszy obiekt wrocławskiej wystawy – oraz ks. Juliana Nastałka, proboszcza kościoła w Śmiałowicach, którego ołtarz od ponad 600 lat zdobi piękna gotycka Madonna – mówi Szpilakowska.
Tegoroczna ekspozycja nawiązuje do idei wystawy sprzed wieku. Organizatorzy starali się zgromadzić te same dzieła, które prezentowano w 1926 r. Nie było to jednak możliwe w pełnym zakresie. W ciągu stu lat część zabytków uległa zniszczeniu, zaginęła lub została utracona w wyniku działań wojennych.
– Celem organizatorów tegorocznej wystawy było zgromadzenie tych samych dzieł, które były obecne na ekspozycji w roku 1926, teraz jednak pokazano ich o połowę mniej niż przed stu laty, gdyż czas i miniona wojna zrobiły swoje… Jednak w przypadku dwu wymienionych zabytków ze Świdnicy i Śmiałowic, czas zadziałał na ich korzyść, przywracając im świetność sprzed lat – zauważa Lucyna Szpilakowska.
Szczególnie interesujące są losy obu zabytków związanych z ziemią świdnicką. Świdnicki ołtarz szafiasty odzyskał swój dawny blask dzięki przeprowadzonej przed ćwierćwieczem konserwacji. Jeszcze ciekawsza jest historia Madonny ze Śmiałowic. Gotycka figura około 350 lat temu została przemalowana przez jezuitów, którzy nadali jej barokową kolorystykę. W takim wyglądzie prezentowała się również podczas słynnej wystawy w 1926 r. Dopiero współczesne prace konserwatorskie pozwoliły odsłonić jej pierwotne, gotyckie piękno.
– Natomiast śmiałowicka figura Pięknej Madonny dopiero niedawno odzyskała swój oryginalny wygląd, utracony 350 lat temu za sprawą jezuitów, którzy gotyckiej figurze nadali barokową kolorystykę. Tak odmieniona prezentowała się również na słynnej wystawie sztuki w 1926 roku. Dopiero konserwacja przeprowadzona trzy lata temu ukazała jej gotyckie piękno – przypomina Szpilakowska.
Na wystawie „Stulecie” można zobaczyć około 150 średniowiecznych dzieł sztuki pochodzących z muzeów oraz kościołów. Wśród nich znajdują się rzeźby, obrazy, nastawy ołtarzowe i ich fragmenty. Ekspozycja pozwala nie tylko podziwiać kunszt dawnych artystów, ale również prześledzić historię odkrywania i badania średniowiecznego dziedzictwa Śląska.
Szczególnym doświadczeniem dla zwiedzających jest możliwość zobaczenia świdnickiego pentaptyku w nowej aranżacji. Monumentalne dzieło, które na co dzień prezentowane jest na Chórze Mieszczańskim świdnickiej katedry, we Wrocławiu otrzymało specjalną oprawę.
– Warto wybrać się do Pawilonu Czterech Kopuł, żeby móc podziwiać świdnicki pentaptyk w zupełnie innej odsłonie – pełniejszej i doskonalszej od skromnej ekspozycji na Chórze Mieszczańskim. Niezwykłe piękno monumentalnego ołtarza podkreślają, towarzyszące jego prezentacji, muzyka i światło i trzeba przyznać, że w takiej oprawie to średniowieczne dzieło przedstawia się doskonale – zachęca Lucyna Szpilakowska.
Symboliczny jest również sam powrót dzieł do miejsca, w którym prezentowano je przed stu laty. Dawny pawilon wystawowy z 1926 r. jest dziś siedzibą Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej, oddziału Muzeum Narodowego we Wrocławiu. To właśnie w tej przestrzeni średniowieczne arcydzieła Śląska ponownie spotykają się po upływie całego stulecia.
Kuratorką wystawy „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej” jest dr Agata Stasińska. Ekspozycję można zwiedzać do 30 grudnia 2026 r. w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej we Wrocławiu przy ul. Wystawowej 1.
Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.