"Maryja przychodzi, żeby ruszyć nas z miejsca". Diecezja świdnicka rozpoczęła historyczną peregrynację przejdź do galerii

Około 5 tys. wiernych zgromadziło się w Świdnicy na inauguracji pierwszej w historii diecezji peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Jasnogórską ikonę powitały tłumy na świdnickim rynku, skąd w uroczystej procesji została przeniesiona do Katedry pw. św. Stanisława i św. Wacława. - Maryja przychodzi, aby nas niejako ruszyć z miejsca - mówił podczas Mszy św. rozpoczynającej peregrynację abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.

Uroczystości rozpoczęły się na świdnickim Rynku, gdzie na przybycie Jasnogórskiej Ikony oczekiwali mieszkańcy miasta oraz pielgrzymi z różnych części diecezji. Po oficjalnym powitaniu obraz Matki Bożej Częstochowskiej został przeniesiony w uroczystej procesji do świdnickiej katedry.

Na kolejnych odcinkach trasy Ikonę nieśli m.in. przedstawiciele Wojowników Maryi, Domowego Kościoła, służby liturgicznej oraz wierni parafii katedralnej. W procesji uczestniczyły tłumy wiernych, którzy wspólnie przeszli ulicami miasta w kierunku katedry.

Po dotarciu na miejsce, wizerunek Maryi został wniesiony do świątyni przez księży biskupów i proboszcza katedry, a następnie odbyły się obrzędy powitania. Centralnym punktem inauguracji była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Wraz z metropolitą wrocławskim modlili się biskupi oraz licznie zgromadzeni kapłani diecezji świdnickiej.

W homilii abp Józef Kupny zwrócił uwagę, że rozpoczynającej się peregrynacji nie można traktować wyłącznie jako uroczystej procesji czy wydarzenia polegającego na obecności jasnogórskiego obrazu w kolejnych parafiach.

– Dzisiaj rozpoczyna się nawiedzenie waszej diecezji przez Maryję w znaku Jej jasnogórskiego wizerunku – mówił abp Kupny.

Metropolita podkreślił, że Maryja przychodzi do konkretnych ludzi i ich codziennych spraw: do parafii, rodzin i domów, do młodych poszukujących sensu życia, małżonków walczących o swoją miłość, ale również do ludzi samotnych, chorych, starszych, pogubionych i zranionych.

Za jedno z najważniejszych przesłań rozpoczynającego się nawiedzenia uznał słowa Maryi wypowiedziane podczas wesela w Kanie Galilejskiej: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

– Patrzcie na Chrystusa, słuchajcie Jezusa, idźcie za Jezusem – apelował hierarcha.

Jak zaznaczył, hasło peregrynacji „Z Maryją patrzmy na Jezusa” nie powinno pozostać jedynie duszpasterskim sloganem. Jest ono streszczeniem tego, co ma dokonać się podczas trwającego przez kolejne miesiące nawiedzenia.

Abp Kupny wiele miejsca poświęcił potrzebie duchowego przebudzenia. Peregrynacja – jak wskazywał – ma stać się okazją do wykonania osobistego kroku w kierunku Chrystusa.

– Maryja przychodzi, aby nas niejako ruszyć z miejsca – powiedział.

Metropolita mówił o tych, którzy zatrzymali się w rozwoju swojej wiary, zaniechali modlitwy, od dawna nie przystępowali do sakramentu pokuty albo doszli do przekonania, że Kościół nie jest im już potrzebny.

– Nie po to przychodzi, żebyśmy zatrzymali się tylko przy obrazie. Przychodzi, żebyśmy ruszyli ku Chrystusowi – podkreślił.

Zdaniem abp. Kupnego prawdziwy sens ośmiomiesięcznej peregrynacji będzie można odczytać przede wszystkim poprzez jej duchowe owoce.

– Jeżeli po tych ośmiu miesiącach będziemy tylko zachwycać się pięknem uroczystości, procesji, dekoracji i spotkań, a nie będziemy bardziej kochać Chrystusa, to tak naprawdę nie zrozumiemy tego daru, którym jest Matka – mówił.

Dlatego owocem nawiedzenia powinno być – jak wyliczał metropolita – „więcej Eucharystii, więcej spowiedzi, więcej modlitwy, więcej pojednania, więcej troski o małżeństwo, o rodzinę”.

Abp Kupny zaznaczył jednocześnie, że sama obecność jasnogórskiej ikony nie zastąpi osobistego zaangażowania człowieka. Nawiedzenie powinno prowadzić do konkretnych decyzji i zmiany życia.

– To my mamy uklęknąć do modlitwy, skorzystać z sakramentu pokuty, powiedzieć: „przepraszam”, „przebaczam”. To my mamy w domu postawić Boga znowu na pierwszym miejscu. A resztę zrobi Chrystus – mówił.

Szczególne słowa metropolita skierował do rodzin. Zwracając się do małżonków, nawiązał do ewangelicznego obrazu wesela w Kanie Galilejskiej.

– Nie pozwólcie, aby zabrakło wam wina miłości – apelował.

Rodziców zachęcał natomiast, aby pomimo trudności nie ustawali w modlitwie za dzieci.

– Nie rezygnujcie z modlitwy za swoje dzieci. Uczcie swoje dzieci modlitwy – mówił.

Abp Kupny zwrócił się również bezpośrednio do tych, którzy z różnych powodów oddalili się od wspólnoty Kościoła.

– Niech w każdej parafii wydarzy się coś więcej niż tylko uroczyste powitanie obrazu Matki Bożej. Niech wydarzy się powrót człowieka do Boga. Wtedy peregrynacja będzie prawdziwym nawiedzeniem – mówił.

Witając Jasnogórską Ikonę, biskup świdnicki Marek Mendyk przypomniał o szczególnej symbolice daty rozpoczęcia peregrynacji. Inauguracja nawiedzenia przypadła dokładnie w 70. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu, które hierarcha określił jako „naszą Polską Kartę Praw Człowieka”.

– Będziemy pytać o naszą wierność Bogu i Ewangelii. Będziemy pytać, czy należycie upominamy się o ochronę życia, czy upominamy się o małżeństwo i rodzinę, o naszą odpowiedzialność za wychowanie młodego pokolenia – mówił bp Mendyk.

Biskup świdnicki przypomniał także o telegramie papieża Leona XIV skierowanym do diecezji świdnickiej z okazji rozpoczęcia peregrynacji. Ojciec Święty zapewnił uczestników nawiedzenia o swojej modlitwie oraz udzielił im apostolskiego błogosławieństwa.

„Niech wszyscy, którzy będą wpatrywać się w poranione oblicze Matki Najświętszej, przez Jej wstawiennictwo otworzą się na obfitość darów Jej Syna, Jezusa Chrystusa” – napisał Leon XIV w przesłaniu przekazanym biskupowi świdnickiemu przez Sekretariat Stanu.

Rozpoczęta w Świdnicy peregrynacja jest pierwszym takim wydarzeniem w historii diecezji świdnickiej. Nawiedzenie jasnogórskiej ikony potrwa do 24 kwietnia 2027 roku.

W tym czasie obraz Matki Bożej Częstochowskiej odwiedzi blisko 190 parafii znajdujących się we wszystkich 24 dekanatach diecezji świdnickiej. Jasnogórski wizerunek nawiedzi również wspólnoty życia konsekrowanego.

Słowa wypowiedziane podczas inauguracji wskazały jednocześnie kierunek na kolejne miesiące peregrynacji: nie chodzi jedynie o przygotowanie uroczystego powitania Maryi, ale o spotkanie, które ma prowadzić do Chrystusa i pozostawić trwały ślad w życiu parafii, rodzin i poszczególnych wiernych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.