A pociągu nie ma…

Mirosław Jarosz

|

Gość Świdnicki 01/2016

publikacja 31.12.2015 00:23

Tuż przed świętami Narodzenia Pańskiego w Wałbrzychu odbyła się konferencja prasowa. Jej uczestnicy mieli potwierdzić lub wykluczyć istnienie Złotego pociągu.

Na prezentację wyników badań obu zespołów poszukiwawczych przybyło ponad 100 dziennikarzy z całego świata Na prezentację wyników badań obu zespołów poszukiwawczych przybyło ponad 100 dziennikarzy z całego świata
Mirosław Jarosz /Foto Gość

Wyniki swoich badań zaprezentowały dwie grupy badaczy. Pierwszą kierowali poszukiwacze pociągu – Piotr Koper i Andreas Richter. Druga złożona była ze specjalistów krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, współpracujących z telewizją Discovery Channel.

Zdaniem krakowskich naukowców we wskazanym miejscu nie ma pociągu. Z kolei z raportu Piotra Kopera i Andreasa Richtera wynika, że pod ziemią prawdopodobnie ukryty jest tunel, a w nim – być może pociąg.

Obaj poszukiwacze zapowiedzieli, że we wskazanym miejscu chcą przeprowadzić prace wykopaliskowe. Tego też domagają się entuzjaści złotego pociągu.

– Na razie nie podejmujemy żadnych decyzji – mówi Arkadiusz Grudzień, rzecznik prasowy wałbrzyskiego UM. – Przeanalizujemy dostarczone nam raporty i podejmiemy najbardziej rozsądną decyzję.