Milenijna Matka

Mirosław Jarosz

|

Gość Świdnicki 18/2016

publikacja 28.04.2016 09:39

W 1966 r. uroczystości w Bardzie i koronacja figury MB Strażniczki Wiary stały się jednym z istotnych elementów obchodów Milenium Chrztu Polski. 50 lat później, kiedy wracamy do tamtego wydarzenia, bardzka Madonna nieoczekiwanie dla wszystkich przypomniała o sobie.

	Redemptoryści w każdą niedzielę i święta podają wiernym tysiącletnią  figurkę MB Bardzkiej  do ucałowania. Na zdjęciu kustosz sanktuarium o. Mirosław Grakowicz CSsR. Redemptoryści w każdą niedzielę i święta podają wiernym tysiącletnią figurkę MB Bardzkiej do ucałowania. Na zdjęciu kustosz sanktuarium o. Mirosław Grakowicz CSsR.
Mirosław Jarosz /Foto Gość

Pierwsze wzmianki o szerzącym się kulcie maryjnym, związanym z obecnością cudownej figurki Madonny w Bardzie, dziś jednym z najbardziej znanych sanktuariów maryjnych na Dolnym Śląsku, pochodzą z roku 1270. Według legendy figurka została wykonana po objawieniu się Matki Bożej pewnemu młodzieńcowi, który na prośbę Maryi umieścił Jej podobiznę w kapliczce. Historycy nie byli jednak zgodni co do tego, czyim dziełem jest i kiedy powstała. Czas powstania rzeźby datowano dotychczas na przełom XII i XIII wieku.

Manifestacja wiary

Starania o koronację słynącej łaskami figurki MB Bardzkiej rozpoczęto na początku XX wieku. Pozytywna odpowiedź z Watykanu przyszła w 1948 roku. Papież Pius XII napisał wtedy: „Postanowiliśmy i nakazaliśmy Czcigodną Figurę Matki Bożej Bardzkiej razem z Dzieciątkiem Bożym w naszym imieniu i naszą powagą uwieńczyć złotymi koronami”. – Niestety, nieprzychylny Kościołowi katolickiemu klimat polityczny wytworzony przez władze komunistyczne sprawił, że koronacja musiała być odłożona, jak to określono, na czas stosowniejszy – wyjaśnia o. Mirosław Grakowicz, kustosz bardzkiego sanktuarium. – Taki czas nadszedł 18 lat później, kiedy obchodzono Milenium Chrztu Polski. Koronacja była jednym z trzech najważniejszych wydarzeń tych obchodów na Dolnym Śląsku. Uroczystość stała się wielką manifestacją maryjną. Szacunki mówią, że wzięło w niej udział ok. 150 tys. wiernych. W związku z przygotowywanym na ten rok uroczystym jubileuszem tamtego wydarzenia figurkę postanowiono poddać konserwacji. Poprzednia miała miejsce prawie 100 lat temu.

Sensacyjne odkrycie

Figurka trafiła w ręce zespołu prowadzonego przez Marcina Cibę, konserwatora i kustosza zbiorów artystycznych klasztoru dominikanów w Krakowie. – Oprócz konserwacji dostaliśmy od wojewódzkiego konserwatora zabytków również pozwolenie na przeprowadzenie badań fizykochemicznych – informuje Marcin Ciba. – Chcieliśmy wykorzystać rzadko nadarzającą się okazję, by czegoś więcej dowiedzieć się o tej figurce. Wykonaliśmy m.in. zdjęcia rentgenowskie rzeźby, które pokazały, że struktura drewna jest zachowana w niewiarygodnie dobrym stanie. To sugerowało, że może być ona młodsza niż sądzono. Postanowiliśmy więc dokładnie ustalić jej wiek. Pobraliśmy z wnętrza próbkę – dwa gramy drewna, którą poddaliśmy badaniu datowania węglem C14. Wyniki zaskoczyły nas wszystkich. Wynika z nich, że materiał do wykonania figurki pozyskano w 1011 roku. Granica błędu wynosi plus minus 26 lat. Oznacza to, że mamy tu najstarsze drewniane przedstawienie rzeźbiarskie w Polsce. Badanie przeprowadzono w Laboratorium Datowania Bezwzględnego w Krakowie, pod kierunkiem prof. dr hab. inż. Marka Krąpca, wybitnego specjalisty w swojej dziedzinie. Wyniki były konsultowane z laboratorium znajdującym się w Seattle w USA.

Misjonarka polskiej ziemi

Ustalono również, że figurka wykonana jest z drewna lipowego, co raczej wyklucza, że mogła być wcześniej elementem jakiejś konstrukcji, z której po wielu latach wystrugano rzeźbę. – Znakomity stan drewna, jego jednolita struktura świadczą o tym, że zostało ono celowo pozyskane do wykonania rzeźby. Nie leżało ono zbyt długo przed jej wykonaniem – wyjaśnia Marcin Ciba. – Figurka musiała zostać wykonana najwyżej kilka lat po przygotowaniu drewna. Znajdująca się w ołtarzu bazyliki Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Bardzie figura Matki Bożej Strażniczki Wiary może zatem mieć ponad 1000 lat. Jest tym samym nie tylko najstarszą drewnianą figurą sakralną na terenie Polski, ale i jedną z najstarszych w Europie. Datowanie figurki bardzkiej Madonny na początek XI w. otwiera dyskusję, gdzie została wykonana. W środowisku historyków sztuki już zawrzało. Z większym spokojem do tematu podchodzi kustosz bardzkiego sanktuarium. – Ta figurka była dla nas zawsze bardzo cenna, z powodów pozamaterialnych – mówi o. Mirosław Grakowicz.  Oczywiście bardzo się cieszymy z otrzymanej informacji o wieku naszej Matki, bo to jeszcze mocniej ugruntowuje tradycję tutejszego kultu. Pokazuje także, że to przedstawienie maryjne bezpośrednio wpisuje się w chrystianizację tych ziem tuż po przyjęciu przez Polskę chrztu.