Blask świetności

ks. Roman Tomaszczuk

|

Gość Świdnicki 26/2016

publikacja 23.06.2016 00:00

Taki odpust na Górze Iglicznej zdarza się raz na pięć lat.

Ksiądz Andrzej Adamiak od 27 lat jest kustoszem na Górze Iglicznej. Ksiądz Andrzej Adamiak od 27 lat jest kustoszem na Górze Iglicznej.
Ks. Roman Tomaszczuk /Foto Gość

Jest znana jako opiekunka ludzi dotkniętych chorobą oczu i niewiast pragnących potomstwa. To stare tytuły związane z kultem MB Śnieżnej na Górze Iglicznej. Od 1983 r., gdy św. Jan Paweł II koronował 39-centymetrową figurkę, jej oficjalny tytuł brzmi „Przyczyna naszej radości”. Dodatkowo jest patronką turystów i sportowców.

– To w odniesieniu do trudu pielgrzymowania (sanktuarium znajduje się na wysokości 800 m n.p.m.) i słów św. Pawła: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem”, co wydaje się mocną podpowiedzią dla współczesnych – wyjaśniał w trakcie sprawozdania wizytacyjnego ks. Andrzej Adamiak. 19 czerwca podczas dorocznego odpustu związanego z koronacją figurki, bp Ignacy Dec przeprowadził bowiem także wizytację kanoniczną kościoła rektoralnego, jakim jest sanktuarium. Wprawdzie sanktuarium nie ma parafian, jednak o pielgrzymów troszczą się konkretni wierni. Rektor kościoła wymienił z nazwiska m.in.: Teresę Jakimów (odznaczoną przez biskupa pierścieniem św. Stanisława), Jerzego Adamów (strażaka), Andrzeja Jarskiego (dyrektora Instytutu Elektroniki), Jana Dąbrowskiego i Franciszka Łuszczka (inżynierów budownictwa), Edytę Niebudek (lekarza). Rokrocznie do sanktuarium przybywa około 25 tys. pielgrzymów i turystów. W tym kontekście staje się jasne, dlaczego wśród pilnych problemów czekających na rozwiązanie jest brak sanitariatów oraz wystarczającej ilości bieżącej wody. Niemniej zarówno stan obiektów, jak i infrastruktura ośrodka oraz jego otoczenie zasługują na najwyższe uznanie, co podkreślał biskup, dziękując rektorowi za troskę o rozwój i przywrócenie świetności sanktuarium. więcej na oraz na s. VII