Czym skorupka za młodu…

Joanna Wudyka

|

Gość Świdnicki 22/2018

publikacja 31.05.2018 00:00

Biskup Antoni Długosz był gościem specjalnym uroczystości oraz pikniku rodzinnego, które odbyły się 26 maja w Diecezjalnym Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju.

▼	W czasie Mszy św. bp Antoni wyjaśniał dzieciom, czym jest sakrament małżeństwa. ▼ W czasie Mszy św. bp Antoni wyjaśniał dzieciom, czym jest sakrament małżeństwa.
Joanna Wudyka /Foto Gość

Biskup Antoni znany jest z wygłaszania niezwykle ciekawych kazań dla dzieci. Tak było i tym razem podczas Mszy św. dla mam oraz ich dzieci. Tradycyjnie już po zakończeniu liturgii bp Antoni zaśpiewał z dziećmi kilka piosenek. Dlaczego biskup tak bardzo lubi dzieci i poświęcił swoją pracę duszpasterską właśnie im?

Przecież z wykształcenia jest biblistą i katechetą. – Trzeba pamiętać, że do 7. roku życia dziecko formuje swoją postawę wiary. Dlatego właśnie jeżdżę do przedszkoli, staram się pomagać rodzicom i uczę, w jaki sposób formować dziecko religijnie. Piszę też książki dla nich. Szczególnie jednak zwracam uwagę na przesłanie papieża Pawła VI, który w 1973 roku wydał adaptację liturgii słowa na Mszy św., aby dzieci się nie nudziły i brały czynny udział w niej. – tłumaczy bp Długosz i zwraca uwagę, że dzieci dobrze wychowane i uformowane pod względem religijnym i liturgicznym łatwiej odnajdą w późniejszym czasie swoje miejsce we wspólnocie Kościoła. – Przygotowanie Mszy św. dla dzieci wymaga dużego wysiłku. Muszą w tym pomóc rodzice, odpowiedni zespół muzyczny. Trzeba np. przygotować odpowiedni zestaw piosenek, które dzieci będą rozumiały. Dzieci powinny czynnie uczestniczyć we Mszy św., więc muszą rozumieć, co śpiewają i co do nich mówi ksiądz. Wówczas dziecko wychodzi z kościoła pogodne i zadowolone – tłumaczył biskup i dodał, że dziecko, które nie nudzi się na Mszy św., chętniej zwiąże się z Kościołem i w starszym wieku będzie wracać do podobnej struktury, w której uczestniczą dorośli. Podczas rodzinnego pikniku każdy mógł znaleźć coś interesującego dla siebie. Były dmuchane zjeżdżalnie, tańce, mecz piłki nożnej, pokazy sprzętu strażackiego. Dzieci mogły wsiąść do radiowozu policyjnego. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się także stanowisko przygotowane przez pracowników Lasów Państwowych. – Na tym stoisku poznałam dużo nowych zwierząt i usłyszałam wiele ciekawostek o tych, które żyją w lesie – mówi Nadia, która przyszła z rodzicami i młodszą siostrą. Patronat nad tym festynem objął bp Ignacy Dec, a zabawy i wiele innych trakcji udało się zorganizować dzięki pomocy parafian, lokalnych sponsorów oraz Caritas Diecezji Świdnickiej.