Wygrało serce

ks. Przemysław Pojasek ks. Przemysław Pojasek

dodane 14.10.2018 11:11

Fundacja „Ut Unum Sint” w Świdnicy zorganizowała olimpiadę sportową dla dzieci i młodzieży z placówek opiekuńczo-wychowawczych i wsparcia dziennego.

Wola walki towarzyszyła nawet najmłodszym uczestnikom Wola walki towarzyszyła nawet najmłodszym uczestnikom

Zmagania odbyły się 12 października w sali gimnastycznej i na boisku Szkoły Podstawowej nr 8. Wzięło w nich udział sześć placówek, zajmujących się na co dzień dziećmi i młodzieżą.

Najmłodsi z nich, Weronika i Kacper, z flagą olimpijską poprowadzili uroczystą defiladę, w której kolejne grupy mogły się zaprezentować. Nie brakło też artystycznych występów pokazujących zdolności młodych olimpijczyków.

– W roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości chcieliśmy nadać sportowej rywalizacji patriotyczny charakter. Stąd też pomysł na konkurs wiedzy o tematyce udziału Polaków w olimpiadach. Młodzież z ośrodków dostała wcześniej materiały, by móc się do konkursu dobrze przygotować – wyjaśnia Danuta Capek, główna organizatorka.

Wśród pozostałych konkurencji spotkania "Kochajmy Polskę z całych sił" znalazły się takie dyscypliny olimpijskie, jak rzut oszczepem, pchnięcie, kulą czy rzut dyskiem. Najwięcej jednak emocji przyniosły rozgrywki piłkarskie, którym sędziował Ireneusz Pałac.

– W tej dyscyplinie trudno mówić o wyrównanej walce. Niektóre z drużyn, z przewagą chłopców, dużo lepiej radziły sobie z piłką i dominowały na boisku. Ducha walki jednak nie brakowało nikomu – uśmiecha się sędzia.

Turniej piłkarski zdominowali podopieczni Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „Chata” Fundacji Ziemi Świdnickiej SKSK. Tuż za nimi uplasowali się piłkarze z Placówki Wsparcia Dziennego „Caritas” i Placówki Wsparcia Dziennego „Oratorium” Fundacji „Ut Unum Sint”.

W całej olimpiadzie najlepsi okazali się jednak podopieczni Placówki Wsparcia Dziennego SPDC „Serce”, którzy na podium stanęli w otoczeniu dzieci i młodzieży ze wspomnianych już placówek – „Oratorium” i „Caritasu”.

– Najważniejsza w całej imprezie była dobra zabawa, której nie brakowało. Można powiedzieć, że nazwa zwycięzców mówi sama za siebie. W tej olimpiadzie wygrało serce – ofiarowano je najmłodszym mieszkańcom Świdnicy i jej okolic – cieszy się jedna z organizatorek.

Dodajmy, że wśród uczestników zawodów znalazły się również grupy z Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych i Placówki Wsparcia Dziennego dla Osiedla Zarzecze.