Skarby rozdawane w świątyni

ks. Przemysław Pojasek

|

Gość Świdnicki 6/2019

dodane 07.02.2019 00:00

Podczas święta rocznicy poświęcenia kościoła katedralnego biskup zwrócił uwagę na to, co w nim najcenniejsze.

Biskup ofiarował parafii pozłacany kielich, będący repliką kielicha mszalnego z bazyliki św. Piotra w Watykanie. Biskup ofiarował parafii pozłacany kielich, będący repliką kielicha mszalnego z bazyliki św. Piotra w Watykanie.
Ks. Grzegorz Umiński

Już na początku homilii przewodniczący Mszy św. bp Ignacy Dec powiedział, że pięknem każdego kościoła jest przede wszystkim obecność żywego Boga.

– Tutaj karmimy się Jego Ciałem, tutaj spotykamy się na modlitwie – wyjaśniał. Odniósł się ponadto do modlitwy króla Salomona, budowniczego świątyni jerozolimskiej, wyrażając nadzieję, że również dziś Bóg spogląda na swoją świątynię i na modlących się w niej wiernych, wysłuchuje ich błagań. – Powinniśmy to przypominać ludziom, którzy czasem mówią, że nie chodzą na Mszę św., bo Pan Bóg jest wszędzie i wszędzie można się pomodlić. I to prawda, ale to w kościele jest sprawowana Eucharystia, to w niej ukryte są skarby. One nie mają przełożenia na wartości materialne. Nie można ich zważyć czy zmierzyć, ale są wielkie szczególnie dla ludzi wierzących. I są rozdawane właśnie tutaj, w świątyni, a nie w domach prywatnych – mówił biskup Ignacy. Zauważył też wyjątkowy charakter świdnickiej katedry i jej znaczenie historyczno-kulturalne, a na koniec Mszy św. ofiarował parafii pozłacany kielich, będący repliką kielicha mszalnego z bazyliki św. Piotra w Watykanie. Dodajmy, że w świdnickiej katedrze od kilku lat trwają intensywne remonty. Dzięki dotacjom udało się podjąć prace konserwacyjne, m.in. kaplicy Chóru Mieszczańskiego, kaplicy Matki Bożej Świdnickiej, gotyckiego poliptyku ze sceną zaśnięcia NMP, empory chórowej, obrazu św. Franciszka z Regis. Tylko w 2018 r. na remonty pozyskano prawie 3,5 mln zł. Jednak, jak zauważa ks. Piotr Śliwka, proboszcz katedry, to kropla w morzu potrzeb.