Uczcili panie, pożegnali karnawał

Agnieszka Dochniak

|

Gość Świdnicki 11/2019

publikacja 14.03.2019 00:00

Róża dla każdej z przybyłych parafianek i życzenia od proboszcza, poezja mówiąca o pięknie kobiecości, a także tańce – tak wyglądał noworudzki Dzień Kobiet.

Kilkadziesiąt osób przyszło do restauracji Ewelina, by świętować. Kilkadziesiąt osób przyszło do restauracji Ewelina, by świętować.
Agnieszka Dochniak /Foto Gość

Ponad 70 osób 5 marca, w ostatki, bawiło się w lokalnej kawiarni. Na sali spotkali się przedstawiciele grup parafialnych oraz uczestnicy wyjazdów pielgrzymkowych. Pani Rozalia wraz mężem Grzegorzem przyszła na spotkanie po raz pierwszy. Nie żałowała. – Koleżanka zachęciła mnie, żeby tu przyjść. Wiedziała, że jestem towarzyska, ale trzymam się z boku – mówiła.

– Jeszcze dzisiaj dzwoniłam, żeby zrezygnować, ale powiedziano mi, że już nie można. Spotkałam tu swoich znajomych i bardzo się cieszę, że jednak przyszliśmy – dodała z uśmiechem. Wydarzenie zorganizowała grupa osób z parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nowej Rudzie-Słupcu pod wodzą ks. Marcina Zawady. W pierwszej części były śpiewy Piotra Kwietnia i recytacje poezji przez młodych mężczyzn ze szkoły średniej. Nie zabrakło odniesienia do Maryi – najpiękniejszej z kobiet. Każdy uczestnik otrzymał cytat z literatury traktujący o kobiecości. Składając paniom życzenia, proboszcz ks. Krzysztof Iwaniszyn zachęcał je do przeżywania swojej kobiecości i powołania na wzór Maryi.

– Każda z was jest wielkim darem i skarbem. Życzę wam, abyście zawsze wpatrywały się Maryję, która jest najwspanialszym wzorem kobiecości i podążania drogą zawierzenia. Dawajcie świadectwo młodym dziewczętom, innym kobietom i mężczyznom, że zawierzacie wszystko Bogu. Chcę bardzo podziękować za piękno, które wnosicie do słupeckiej i noworudzkiej wspólnoty – mówił ksiądz Iwaniszyn. Obecni na sali mężczyźni wręczyli paniom czerwone róże. Potem odbyły się wspólny posiłek i zabawa taneczna. Nikogo nie trzeba było zapraszać na parkiet.