Odkryli skarby kłodzkich wsi

Agnieszka Dochniak

|

Gość Świdnicki 23/2019

publikacja 06.06.2019 00:00

Młodzi poszukiwacze wraz z nauczycielem odnaleźli i opisali 65 obiektów w pięciu miejscowościach. Wśród zabytków zdecydowaną większość stanowi mała architektura sakralna.

Detektywi Przeszłości z opiekunem i wójtem gminy Kłodzko Zbigniewem Turem. Detektywi Przeszłości z opiekunem i wójtem gminy Kłodzko Zbigniewem Turem.
Agnieszka Dochniak /Foto Gość

Kilkunastu uczniów z Kłodzkiej Szkoły Przedsiębiorczości, działających w nieformalnej grupie Detektywi Przeszłości, zakończyło prace nad projektem „Kulturowe skarby kłodzkich wsi – zabytki, które warto zobaczyć”. Pod kierunkiem Marka Królikowskiego, historyka, od lutego szukali historycznych obiektów w: Gorzuchowie, Łącznej, Święcku, Wilczej i Wojborzu.

Najpierw skorzystali z zasobów archiwów państwowych Wrocławia i Ząbkowic. Potem także z materiałów zgromadzonych w oddziale terenowym Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Wałbrzychu i artykułów z przedwojennej prasy niemieckiej oraz powojennej prasy polskiej. Z tak przygotowaną bazą ruszyli w teren. W kwietniu podczas trzydniowego obozu wolontariackiego odkrywali lokalną historię.

– Mieszkaliśmy w Domu Kultury w Ołdrzychowicach, stamtąd jeździliśmy busem do projektowych wsi. Chodziliśmy od domu do domu i pytaliśmy mieszkańców o zabytkowe obiekty. Ludzie okazywali życzliwość i byli otwarci, chętnie z nami rozmawiali – wspomina Jakub Łukaszewski, uczeń pierwszej klasy technikum.

Uwadze młodych poszukiwaczy nie umknęły przewrócone krzyże czy zarośnięte kapliczki. W pięciu wsiach znaleźli ponad 60 obiektów. Obok architektury sakralnej sfotografowali i opisali też dawne gospody, dwory, szkoły czy pozostałości pieca wapiennego. Efektem czterech miesięcy pracy jest folder, gra terenowa, przewodnik z opisem obiektów w trzech językach (polskim, czeskim i niemieckim) oraz strona internetowa. Materiały informacyjne trafią do Punktu Informacji Turystycznej w Kłodzku, ale też do poszczególnych miejscowości, w których pracowali Detektywi Przeszłości. Ważną częścią projektu jest upowszechnianie zdobytej wiedzy. Dlatego ogłoszono konkurs plastyczny dla dzieci z miejscowości objętych poszukiwaniami pt. „Zabytki mojej wsi” i zorganizowano spotkania podsumowujące – 28 maja w Święcku, a 30 maja w Gorzuchowie.

Przedsięwzięcie, dofinansowane przez Fundację Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń oraz gminę Kłodzko, było największą inicjatywą spośród zrealizowanych dotąd przez tę grupę.

– To mój pierwszy projekt. Na początku roku szkolnego pan Marek Królikowski przedstawił nam, na czym to działanie polega. Koledzy z wyższych klas zachęcali do przyłączenia się, bo to fajna przygoda. Mieli rację. Dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy o historii – stwierdza Jakub i zapewnia, że w kolejnych przedsięwzięciach Detektywów Przeszłości też weźmie udział.

Dla Dominiki Olczak z klasy pierwszej ważna była zachęta uczniów, którzy już uczestniczyli w poszukiwaniach śladów przeszłości.

– Mówili, że panuje świetna atmosfera i że można poznać ciekawych ludzi oraz zintegrować się przez wspólne zainteresowania. Dzięki projektowi odkryłam w sobie pasję do historii i dowiedziałam się, jak piękne mamy okolice – podkreśla nastolatka.

Marek Królikowski pierwsze działania rozpoczął 11 lat temu. Z kolejnymi uczniami jeździ po miejscowościach gminy Kłodzko i szuka pamiątek po poprzednich pokoleniach.

– Do stworzenia takiej grupy skłoniła mnie troska o zabytki. Łącznie mamy już skatalogowanych ponad 300 obiektów. Sam jestem z Górnego Śląska, gdzie bardzo dużą wagę przywiązuje się do kapliczek i krzyży, ale też do znajomości przeszłości okolicy i swojego regionu. Tam ludzie mieszkają od pokoleń, a na Dolnym Śląsku po 1945 roku wszystko się zmieniło. Usuwano napisy w języku niemieckim. Czeskich śladów jest tutaj mniej niż niemieckich. To głównie pozostałości wojen husyckich, np. kapliczka w Wojborzu, którą mieszkańcy mieli postawić na pamiątkę tego, że kiedyś wieś została złupiona przez husytów, ale oni cudem ocaleli z tego pogromu – mówi koordynator działań.

Nauczyciel historii wraz z młodymi pomocnikami chce opisać wszystkie 35 miejscowości gminy Kłodzko. W planach na najbliższą przyszłość jest stworzenie trasy turystyczno-rowerowej na podstawie pomników w: Polanicy-Zdroju, Starym Wielisławiu, Szalejowie Górnym i Szalejowie Dolnym.