Potrójne świętowanie

Agnieszka Dochniak

|

Gość Świdnicki 34/2019

dodane 22.08.2019 00:00

Odpust w kościele pw. Wniebowzięcia NMP oraz jubileusze bp. Ignacego Deca i proboszcza ks. Jana Maciołka świętowano 15 sierpnia.

Sławy ogólnopolskiego kolarstwa oraz grupy lokalne od lat wspierają Nową Wieś. Sławy ogólnopolskiego kolarstwa oraz grupy lokalne od lat wspierają Nową Wieś.
Agnieszka Dochniak /Foto Gość

Mszy odpustowej w filialnym kościele parafii w Domaszkowie przewodniczył ordynariusz świdnicki. Biskup w homilii mówił o szczególnym powołaniu Maryi na Matkę Boga, o Jej pokorze i uniżeniu. Zachęcał do modlitwy różańcowej jako pewnej drogi do nieba.

Przypomniał też wydarzenia z 1920 roku i ich duchowy wymiar. – Cały naród modlił się o uratowanie ojczyzny. Wiemy z przekazów, że sowieci widzieli nad wojskiem polskim Maryję ochraniającą swoim płaszczem naszych żołnierzy – stwierdził bp Dec.

Uroczystość Wniebowzięcia NMP od wielu lat przyciąga do barokowej świątyni w Nowej Wsi tłumy z całego regionu. Również 15 sierpnia br. wierni na Eucharystii wypełnili cały kościół, w którym zwykle modli się kilkanaście osób. Tegoroczne święto miało szczególny wymiar ze względu na jubileusze obchodzone przez bp. Ignacego Deca. Obecni w Nowej Wsi zwycięzcy Tour de Pologne Czesław Lang, Henryk Charucki oraz Tadeusz Mytnik podarowali biskupowi żółtą koszulkę lidera.

– Ksiądz biskup Dec to lider wśród biskupów. To polski de Gaulle w kapłaństwie, który mówi prawdę i nie owija w bawełnę. To jest biskup, który ma zasady – mówił Henryk Charucki, który od lat wspiera odnowę nowowiejskiej świątyni.

Również parafianie uhonorowali ordynariusza – podarowali mu anioła namalowanego na desce oraz okolicznościowy obrazek. Zapewniali, że upominki nie są na pożegnanie, ale w dowód wdzięczności. Zebrani nie zapomnieli o 70. urodzinach księdza proboszcza, który od kolarzy otrzymał koszulkę z Tour de Pologne.

Po zakończeniu Mszy św. na placu przy kościele setki osób korzystały z ładnej pogody i wielu festynowych atrakcji. Dla dzieci przygotowano dmuchane zamki. Parafianie przyrządzili smaczny poczęstunek. Był koncert Jacka Silskiego. Podobnie jak w poprzednich latach odbyły się licytacja i loteria cegiełek-zdrapek. Wśród głównych nagród – rowery, kosiarki i vouchery na zabiegi kosmetyczne.

Inicjatorem wydarzenia przed laty był ks. Jan Maciołek. Do dzisiaj troszczy się, by niczego nie zabrakło podczas świętowania odpustu w barokowej świątyni, którą wraz z wiernymi odnawia od lat.

– Dochód z tegorocznego festynu przeznaczymy na odnowienie kolejnych stacji drogi krzyżowej. Udało się już odrestaurować osiem obrazów, dwa kolejne są w renowacji. Jesteśmy wdzięczni za każde wsparcie – mówił ksiądz proboszcz.