Młodzież poznała Gustawa Herlinga-Grudzińskiego

aolipra

dodane 26.10.2019 17:06

Uczniowie wałbrzyskich szkół średnich podczas spotkania z literaturoznawcą Jarosławem Górskim usłyszeli przede wszystkim o realiach życia w sowieckim obozie.

Na piątkowe spotkanie przyszli uczniowie z Zespołu Szkół Politechnicznych "Energetyk" oraz III LO. Na piątkowe spotkanie przyszli uczniowie z Zespołu Szkół Politechnicznych "Energetyk" oraz III LO.
Agnieszka Olipra /Foto Gość

Prowadzący spotkanie z cyklu "Inne światy" w Bibliotece pod Atlantami opowiadał o całym życiu autora pierwszej książki o egzystencji w łagrze.

- Pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Jego rodzice chcieli wychować swoje dzieci na Polaków. W ich domu mówiło się po polsku i czytało polską literaturę, zarówno romantyczną, jak i pozytywistyczną. Gustaw wybrał studia polonistyczne, chciał zostać uczonym zajmującym się polską literaturą. Po wybuchu wojny założył jedną z pierwszych organizacji konspiracyjnych. Po kilku miesiącach wyjechał do Lwowa, by tam mobilizować młodzież do takiej samej działalności. Sowieckie służby bezpieczeństwa wiedziały, co robi i podczas próby przedostania się na Zachód, został zatrzymany. Po krótkim procesie - skazany na 5 lat obozu reedukacyjnego - informował prelegent.

Jarosław Górski przybliżył młodzieży realia życia w obozie. Zwrócił uwagę, że w tym miejscu nie obowiązywała żadna etyka, tylko prawo silniejszego.

- Kradzież była na porządku dziennym. Kto nie kradł, ten nie przeżył. Więźniowie spali w ubraniach i butach. Z jednej strony byli zbyt zmęczeni katorżniczą pracą, by je ściągać. Pracowali bowiem od świtu do nocy, przy nawet 60-stopniowym mrozie. Z drugiej - chronili się przed kradzieżą - stwierdził polonista.

Gustaw Herling-Grudziński spędził w łagrze 1,5 roku i omal nie przypłacił tego życiem. Wydostał się z niego na mocy układu Sikorski-Majski. Po wojnie mieszkał we Włoszech. Ani tam, ani w innym zachodnim kraju nie mógł wydać swoich wspomnień z obozu. Sytuacja zmieniła się, gdy między ZSRR a USA rozpoczęła się tzw. zimna wojna. „Inny świat” został wydany w 1951 r. w Wielkiej Brytanii. To była pierwsza książka, która mówiła o łagrze od wewnątrz, obnażała system sowiecki.

Wykład „Gustaw Herling-Grudziński i inni więźniowie stalinowskich łagrów” odbył się 25 października. Okazją do zorganizowania wydarzenia była 100. rocznica urodzin Gustawa Herlinga-Grudzińskiego oraz ustanowienie przez Sejm RP 2019 jego rokiem.