Miłość Chrystusa przynagla rozpalać wiarę

ks. Przemysław Pojasek

|

Gość Świdnicki 44/2019

dodane 31.10.2019 00:00

Trwające od roku obchody jubileuszu pracy duszpasterskiej Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego w mieście zakończył abp Salvatore Pennacchio.

▲	Mszę św. koncelebrowali: bp Ignacy Dec, bp Adam Bałabuch, bp Tadeusz Wojda, ojcowie z przełożonym ks. Adrianem Galbasem SAC i zaproszeni kapłani. ▲ Mszę św. koncelebrowali: bp Ignacy Dec, bp Adam Bałabuch, bp Tadeusz Wojda, ojcowie z przełożonym ks. Adrianem Galbasem SAC i zaproszeni kapłani.
Ks. Przemysław Pojasek /Foto Gość

W homilii wygłoszonej 20 października przedstawiciel Stolicy Apostolskiej zwrócił uwagę na fundament pracy włożonej w kształtowanie tego miejsca przez 100 lat.

– Dziś patrzymy nie tylko na zewnętrze struktury, ale też jesteśmy wdzięczni za to, co niewymierne według ludzkich miar. Sakramenty, homilie, które kształtowały życie duchowe uczniów Chrystusa. Owoce pracy duszpasterskiej, za które dziękujemy, były oparte na solidnym fundamencie charyzmatu księży pallotynów, który zawiera się w zawołaniu: „Miłość Chrystusa nas przynagla”. Patronką stowarzyszenia jest natomiast Maryja Królowa Apostołów. Pallotyni, składając przyrzeczenia czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, żyją radami ewangelicznymi oraz zobowiązują się do zachowania wspólnoty dóbr i przestrzegania ducha służby – podkreślał nuncjusz apostolski.

Nieco więcej o działalności Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego mówił przełożony miejscowej Prowincji Zwiastowania Pańskiego. – Niczemu innemu jak tylko rozwijaniu wiary służyła i służy pallotyńska obecność w Ząbkowicach Śląskich. To z tego powodu 100 lat temu przybyli tu do ówczesnego Frankensteinu niemieccy pallotyni. Mieli dobrze w pamięci słowa swojego założyciela św. Wincentego Pallottiego, by robić wszystko dla rozpalania wiary – zarówno wśród wierzących, by płonęła w nich światłem jeszcze mocniejszym, jak i wśród niewierzących, by wreszcie zapaliła się w ich życiu. To starali się tu robić, budując ten dom i ten Kościół, przyjmując tu gości i rekolektantów. A także wyjeżdżając stąd jako rekolekcjoniści, misjonarze, duszpasterze i spowiednicy. Wśród nich był ten, który jest chlubą tego domu – beatyfikowany przed miesiącem niemiecki ksiądz, więzień obozu w Dachau, pallotyn bł. Richard Henkes. Taki sam cel, a więc rozpalanie wiary, przyświecał polskim pallotynom, którzy przybyli tutaj w 1945 r. – przypominał na początku uroczystej Mszy św. ks. Adrian Galbas SAC.

Życzenia z okazji jubileuszu złożył pallotynom także bp Ignacy Dec: – Gratulujemy wszystkich dokonań w ciągu 100 lat obecności na śląskiej ziemi. Wiemy, że to ziarno waszego założyciela wydało wielkie owoce, także tutaj, w Ząbkowicach Śląskich. Dziękujemy za waszą pracę również w Wałbrzychu i Przedborowej, bo we wszystkich trzech miejscach ta praca ma uznanie wśród wiernych i duchowieństwa diecezji świdnickiej – mówił biskup.

Zaproszeni goście jeszcze przed Mszą św. wysłuchali też okolicznościowych wykładów. Wcześniej natomiast pallotyni świętowali 100-lecie swojej obecności w Ząbkowicach, organizując wystawę, koncert i konferencję naukową.