Nowy Numer 38/2019 Archiwum
  • gut
    21.06.2019 19:46
    Na pewno, na pewno jak to pisał John Eldredge 'Droga dzikiego serca' - "aby nastawić drugi policzek to trzeba go najpierw mieć..."
    doceń 3
  • wierny
    22.06.2019 09:31
    W internecie pełno jest wezwań do wymierzenia kary śmierci zbrodniarzowi. I każdy katolik się z tym zgodzi. Kościół od zawsze nauczał, że za najpoważniejsze przestępstwa należy się kara śmierci. Jest to nauka zresztą starsza niż sam Kościół, bo sięgająca do ST i jeszcze dalej, bo oparta o prawo naturalne. Gdyby sprawcy wymierzono taką sprawiedliwą karę, wzburzenie w naturalny sposób by ucichło. W ludziach jest naturalna potrzeba sprawiedliwości, a dzisiaj o nią coraz trudniej choćby dlatego, że nie ma już kary śmierci.
    doceń 4
  • pytający o przyczyny
    22.06.2019 09:48
    Gdy emocje opadną, to może w końcu ktoś postawi sobie pytanie o całą sytuację, nie stawiając w stanie oskarżenia samego Pana Boga, bo jest to akt wielkiej niesprawiedliwości wobec Niego. Cytuję proboszcza:

    > Z pewnością wielu z nas nie są obce pytania: gdzie był Bóg i dlaczego do tego dopuścił? Jaki to Bóg, skoro pozwala ...

    Sytuacja poprzedzająca była co najmniej dwuznaczna moralnie. Z doniesień medialnych wynika, a tylko na nie jesteśmy skazani, że lekko prowadząca się kobieta weszła w relację seksualną z młodym chłopakiem swoim kuzynem, który się bardzo zaangażował uczuciowo. Pomagał jej w remoncie domu i chciał się z nią ożenić. Dla niej jednak był tylko przygodnym partnerem. A kiedy odrzuciła jego propozycję założenia rodziny, wtedy ten w szaleństwie, jakie często występuje, gdy ludzie łamią VIte przykazanie, zaplanował i przeprowadził okrutną zbrodnię.

    A ja zapytam więc parafrazując: gdzie był proboszcz i dlaczego do tego dopuścił, żeby młody chłopak był wykorzystywany seksualnie przez starszą kobietę? Jaki to proboszcz, skoro ... No właśnie, czy proboszcz upominał tamtą "parę", jak i innych cudzołożników?
    • podaj nick
      23.06.2019 13:36
      22 latek to bezwolne dziecię, jakby nie mógł znaleźć odpowiedniej dziewczyny do ożenku, litości, też z leksza daleko od normy, że go coś takiego pociąga, inna rzecz, że matka czy "lekka" czy "ciężka" w prowadzeniu nie powinna być na tyle nieodpowiedzialna, żeby się w ten sposób zabawiać; jej też chyba czegoś brak, że się w to wpakowała przy okazji dzieci, bardziej w kierunku idiotka niż lekkie prowadzenie
      doceń 0
  • LuckyLuck
    23.06.2019 00:17
    Do pytającego o przyczyny: było wiele doniesień w mediach na temat tego co się wydarzyło, ale w żadnym z doniesień nie spotkałem się z informacją, że mama zamordowanej była kobietą, która "lekko się prowadziła". W żadnym z doniesień nie było informacji o tym, że weszła w relację seksualną z tym 22-latkiem. Z nagrania rozmowy z matką Jakuba A. dokonaną przez reporterów uwagi można natomiast się dowiedzieć, że na pewno z jego strony pojawiło się jakieś uczucie względem swojej ciotki, które nie spotkało się z aprobatą jego matki. Według informacji, które on przekazywał swojej matce, to uczucie, które się zrodziło, również potem słabło. Jak się okazało, ni były to szczere wypowiedzi Jakuba A. do swojej matki. Takie informacje nie znaczą jednak, że relacja miała podłoże seksualne. Czy dysponuje Pan takimi wiarygodnymi informacjami?
    • gość777
      23.06.2019 19:53
      Jedno słowo:Patologia.
      • LuckyLuck
        24.06.2019 08:23
        Człowieku! Jaka patologia! Byłeś na pogrzebie? Słyszałeś list matki do córki? Poczytaj w Internecie jeśli nie. Patologia się zazwyczaj do Boga na wszystkich etapach życia nie odnosi. Ktoś na jednej ze stron internetowych dodał komentarz pod tym linkiem: "to są słowa dojrzałej chrześcijanki". Nie sposób się nie zgodzić. Jakie prawo mają wypowiadać się Ci, którzy znają sprawę tylko ze strzępków informacji publikowanych w mediach? Tekst Redakcji Świdnickiego GN i proboszcza ma skierować nasze myśli na zupełnie inne sprawy: zachęcić do zwrócenia się do Boga w najcięższych i najtrudniejszych dla nas chwilach. Czytając komentarze mam wrażenie, że jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim pozbędziemy się skłonności do dawania sobie prawa do oceniania i osądzania wszystkich i wszystkiego, nawet nie znając zbyt wielu faktów na dany temat....
        doceń 0
        0
  • LuckyLuck
    23.06.2019 00:29
    W odniesieniu do słów "Wiernego". Powołuje się Pan na Stary Testament, na naturalne poczucie sprawiedliwości wśród ludzi, które w takiej sytuacji dopuszcza i usprawiedliwia karę śmierci, która uspokoiłaby wrzenie. Ale czy uspokoiłaby ludzkie wnętrza? Czy czytał Pan relacje osób ze Stanów Zjednoczonych spokrewnionych z ofiarami strasznych zbrodni, za które wymierzono karę śmierci? Czy czytał Pan to, co odpowiadają te osoby na pytanie: czy uspokoiło to ich serce? Czy mają poczucie sprawiedliwości? Najczęściej odpowiedź jest negatywna. Jednak skazany nie żyje, więc tylko dlatego wrzenie się uspokaja: nie ma już o czym/o kim rozmawiać. Ksiądz proboszcz parafii, w której mieszkała ofiara i jej matka z rodzeństwem powołuje się na Nowy Testament. Na nowe prawo Miłości, które objawił Jezus Chrystus. My jako chrześcijanie przede wszystkim kierujemy się tym, co objawił Jezus. A on, można powiedzieć "zniósł" karę śmierci: przykład zatrzymania próby ukamienowania Marii Magdaleny. Czy powiedział im "nie róbcie tego"? Nie! Powiedział im: rzucajcie! Kto jest bez winy - niech rzuca pierwszy! Nikt się nie zdecydował....

    W pełni popieram tekst i przesłanie księdza proboszcza z Mrowin i redakcji Świdnickiej edycji Gościa Niedzielnego. To pierwszy tekst o takim wydźwięku, który spotkałem w mediach w tej sprawie. Wielkie uznanie i szacunek dla księdza za przeciwstawienie się chęci zemsty i tylu negatywnym emocjom! Dla mnie było to naprawdę chrześcijańskie, ale i bardzo ludzkie przesłanie
    doceń 3
  • gut
    23.06.2019 13:28
    Gdy uklękniesz przed spowiednikiem, wyobraź sobie, 
    że jesteś na Kalwarii u nóg ukrzyżowanego Jezusa, 
    którego Przenajdroższa Krew spływa na ciebie strumieniami, 
    aby cię oczyścić z twoich nieprawości."
     
     
                                                                Św. Franciszek Salezy,
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy