Nowy numer 44/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Są takie światy, które wydają się niedostępne dla tych, których nazywamy niepełnosprawnymi. Las – bez podjazdów, bez obniżonych krawężników, bez wind i całej reszty. Jezioro – nieobliczalne, zaborcze i zabójcze dla sparaliżowanych rąk i nóg. A jednak także oni, niepełnosprawni, potrafią przeżyć w lesie i na jeziorze. Więcej, zdaje się, że czują się tu dowartościowani, bo nikt nie okazuje im litości, nie rozczula się, nie niańczy. Każdy chce wreszcie dorosnąć i czuć się partnerem także „świetliki” (s. IV i V).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama