Nowy numer 24/2018 Archiwum

Początek schizmy?

To miała być miła kolacja na zakończenie kolędowego dnia...

Ponieważ komentarz o lefebrystach, czyli członkach Bractwa św. Piusa X, zamieszczony na naszej stronie internetowej wywołał internetową burzę, warto nakreślić tło tego tekstu.

Dobry słuch

Na zakończenie kolędowego dnia często ksiądz jest zapraszany na posiłek. Zazwyczaj gospodarzami są ludzie zaangażowani w życie parafii. Tak było i w tym wypadku. Przy stole oprócz małżonków były ich dzieci, nastoletnia córka i studiujący syn. I to jego wyznanie sprowokowało zdumienie, a potem długą rozmowę, która była główną przyczyną internetowego komentarza. Chłopak zapowiedział bowiem, jak gdyby nigdy nic, że uczy się ministrantury, by służyć do Mszy św. sprawowanej w kaplicy Bractwa św. Piusa X. – Chyba się przesłyszałem, chciałeś powiedzieć: Bractwa św. Piotra (czyli takiego, które pielęgnuje trydencki ryt, ale w Kościele katolickim – red.)? – Nie, nie przesłyszał się ksiądz.

Teraz lepiej

Chłopak wyznał, że od jakiegoś czasu uczestniczył w Mszach trydenckich odprawianych w kościele na Piasku (zgodnie z intencją Benedykta XVI, który przywrócił możliwość celebrowania Eucharystii w starym rycie rzymskim), jednak gdy we Wrocławiu otwarto kaplicę lefebrystów, ze sporą grupą swoich znajomych dołączył do tej wspólnoty. Dlaczego? Bo z gorliwością neofity dostrzega we współczesnym Kościele wiele błędów, nadużyć i po prostu zła. Nie chce się z takim Kościołem identyfikować, więc idzie do tych, którzy zapewniają go, że są inni, bo mają prawdę i strzegą czystości wiary. Więc poszedł. Zobaczył piękną (głównie dlatego, że tajemniczą, dostojną i inną niż ta znana od dziecka) liturgię i poznał sobie podobnych: przede wszystkim młodych i w średnim wieku zgorszonych „liberalizmem” w Kościele. Poczuł się u siebie. Ale czy słusznie?

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma