Nowy numer 24/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Największa tajemnica wiary – zmartwychwstanie. Największe misteria chrześcijaństwa – Pascha, a jednak pobożność skupiła się na Bożym Narodzeniu i tylko na pierwszej części Triduum: Wielkim Piątku. Trudno się dziwić.

Radość narodzenia wydaje się tak bardzo plastyczna, bogata w narrację, widowiskowa: żłób, owce, królowie, Herod, aniołowie. Łatwo także sięgnąć po ociekające krwią, dramatyczne chwile męki i śmierci Pana – ukrzyżowanie od samego początku było obliczone na przerażające widowisko, na lekcję, jaką rządzący dają tłumowi. Natomiast zmartwychwstanie nie przebiło się na sceny. Czyżby za mało dramatyzmu? A może po prostu tak bardzo tajemnicze, że trudne do wyrażenia, do opisania? Bo przecież sami ewangeliści relacjonują wszystko bardzo powściągliwie. Wyobraźni nie starcza. Pozostaje wiara. Ale gdyby jednak ktoś chciał spróbować zmierzyć się z wielkanocnym tematem, może zapytać dzieci ze świetlicy Caritas, jak to się robi, (s. VIII, a jeszcze więcej na www.swidnica.gosc.pl). One bowiem spróbowały. Im się udało.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma