GN 46/2018 Archiwum

Blask dobroci

Kult św. Stanisława - świętowała cała Polska, świętował Kraków i diecezja świdnicka, świętowali damy i kawalerowie – 8 maja.

Księżna Kinga, późniejsza święta, 8 maja 1254 r. była świadkiem złożenia do srebrnego relikwiarza, przez siebie ufundowanego, doczesnych szczątków świętego biskupa, męczennika, Stanisława ze Szczepanowa. Jego kult rósł błyskawicznie, a nieprzerwana rzeka pielgrzymów nawiedzających katedrę na Wawelu kazała uznać świątynię za pierwszą wśród wszystkich innych miejsc kultu. Rozbicie dzielnicowe pogłębiło wiarę w przemożne wstawiennictwo męczennika, zwanego już „Pater Patriae” (Ojciec Ojczyzny). Zrośnięcie się ciała świętego po bestialskim rozczłonkowaniu go przez siepaczy króla pobudzało do nadziei, że także państwo wreszcie się zjednoczy. Jednocześnie rósł kult biskupa – orędownika pokrzywdzonych i prześladowanych.

Bądź dobry – kiedyś

– Nie dziwi zatem, że król Stanisław August Poniatowski był dumny ze swego patrona – mówi Romuald Nowicki z Lutomi Górnej. – Kiedy postanowił promować oświeceniowe ideały mające wydobyć Polskę z zacofania i marazmu politycznego, a jednocześnie chcąc wzmocnić władzę królewską i ukrócić anarchię, tworzył różne instytucje służące realizacji zamierzeń. Nowe odznaczenia to jeden z pomysłów na nagradzanie zaangażowanych w dobro wspólne – podkreśla. Faktycznie dewiza Orderu św. Stanisława, drugiego po Orderze Orła Białego odznaczenia państwowego I Rzeczypospolitej, „Praemiando incitat” („Nagradzając – zachęca”), wyrażała jednoznacznie zamiary króla. Poniatowski, sięgając do tradycji i kultu św. Stanisława ze Szczepanowa, zobowiązał kawalerów orderu do szerokich świadczeń oraz postawy wierności i poświęcenia w służbie narodu. Dozgonna wierność królowi i Rzeczypospolitej, wspieranie działalności charytatywnej władcy, obowiązek modlitewnej pamięci o zmarłych kawalerach – to główne zadania każdego, kto z dumą nosił insygnia orderowe.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy