Jest też porywający przykład piętnastoletniego chłopaka, meksykanina (s. VII). Wszystkich ich łączy bezkompromisowość w przyjmowaniu Ewangelii. Ci ludzie w pewnym momencie życia postawili wszystko na jedną kartę – Jezusa Chrystusa. Zaryzykowali, żeby się przekonać, że Bóg jest prawdomówny, że jest wierny tym, którzy ufają. Nie potrafili inaczej, bo zawsze wybierają rozwiązania sięgające dalej niż doczesność – owocujące niebem. Dlatego dzisiaj św. Rita przekracza czas i miejsce, żeby zwiastować Bożą dobroć, pan Jan wzrusza się na wspomnienie Jego ojcowskiej troski, państwo Łubowie nie potrafią milczeć o Bożej Miłości a bł. Jose daje nadzieję wszystkim wykluczonym i marginalizowanym tylko z jednego powodu: bo wyznają, że Jezus jest ich Panem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








