Nowy numer 3/2021 Archiwum

Prestiż

Ta sprawa jednoczy. Na marszu, jak na ulicy, spotyka się każdego.

Tygodnie przygotowań zaowocowały 26 maja. Tego dnia ulicami Świdnicy, Dzierżoniowa, Wałbrzycha i Kłodzka przeszło w sumie kilka tysięcy ludzi, dla których rodzina jest powodem do dumy i radości. – Tak jak wszędzie, tak i w naszym regionie chcemy podkreślać, że rodzina jest instytucją prestiżową i powinna być w centrum zainteresowania społeczeństwa, bo od jej jakości zależy przyszłość narodu – zapewniała Joanna Kaptur, prezes Fundacji „Małżeństwo Rodzina” głównego organizatora marszu w Świdnicy.

– Trzeba podkreślić, że zarówno w Świdnicy, jak i w innych miastach regionu idea marszu spotyka się z życzliwym przyjęciem i wsparciem władz samorządowych i kościelnych. Jednak na marszu spotykają się nie tylko wierzący, ale każdy, komu bliska jest idea normalnej rodziny. Podczas marszów promowano więc hasła przypominające fundamentalne znaczenie rodziny dla szczęścia człowieka: „Family – I like”, „Rodzina najlepsza droga życia”, „Kierunek dziecko”, „Pełna chata to mama i tata”. Postulowano także wprowadzenie rozwiązań prawnych ułatwiających rodzicom podjęcie decyzji o przyjęciu kolejnego dziecka. Z każdym rokiem na mapie Polski przybywa miast organizujących marsze dla życia i rodziny. W 2011 roku było ich zaledwie 16, w ubiegłym roku 50, obecnie już ponad 100.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama