Nowy numer 46/2018 Archiwum

Pogromca mitów

Wałbrzyski oddział stowarzyszenia od lat jest miejscem regularnej formacji intelektualnej katolików. Tym razem gościł bp. Ignacego Deca z prelekcją o zagrożeniach dla prawdy.

Sakramenty nie są potrzebne, religia to sprawa prywatna, Kościół miesza się do polityki, tolerancja jest najważniejsza, człowiek religijny to fundamentalista i ksenofob. O tym, że dziś funkcjonują dziesiątki podobnych mitów, przekonywał świdnicki ordynariusz 21 maja. Szatan, nazywany ojcem kłamstwa, właśnie na kłamstwie opiera swoją strategię panowania nad światem. Buduje całe struktury kłamstwa, a ich fundamentem są mity. – Mit to pogląd, który nieistniejącym faktom i zjawiskom nadaje pozory niewzruszonej prawdy – tłumaczył biskup. – Mit nie jest owocem przemyśleń człowieka, jego dociekliwości intelektualnej, ale obrazem odpowiednio spreparowanym i chytrze podrzuconym. Skrojony do mentalności człowieka, jego aktualnych potrzeb i oczekiwań. Zawsze bywa atrakcyjny, apeluje o akceptację i rozpowszechnianie go. Mitów używa się po to, aby panować nad ludźmi, a także by odwracać uwagę społeczeństwa od zjawisk niekorzystnych dla pewnych elit, obozu władzy czy konkretnej partii.

– Po 1989 roku, uruchomiono w Polsce mity, które miały na celu uchronić pewne środowiska przed lustracją i dekomunizacją – podawał przykłady bp Ignacy. – Pojawiły się więc mity „polskiego piekła” i „powszechnego umoczenia wszystkich”. Pomocą w funkcjonowaniu tych mitów były hasła: „grubej kreski” oraz „nie będzie, polowań na czarownice”. – Istnieje mit o niepotrzebności sakramentu małżeństwa, mit bezstresowego wychowania czy najnowszy mit mówiącym o normalności małżeństwa osób tej samej płci – wymieniał biskup przykłady mitów dotyczących rodziny. Podał też cały szereg mitów z życia publicznego i politycznego. Mówił o mitach prywatności religii, rzekomym mieszaniu się Kościoła do polityki, o zgubnej tolerancji, która zastąpiła miłość bliźniego, o racji większości oraz poprawności politycznej, w świetle której kryterium wartości wypowiedzi nie jest prawda, ale zgodność z propagowaną, zazwyczaj fałszywą konwencją. Zwrócił uwagę na mit o fundamentalizmie i ksenofobii, który piętnuje ludzi wiernych Bożemu prawu i Ewangelii. W sferze nauki warto wyróżnić mit postępu, według którego nowsze jest lepsze od starszego. – Mity funkcjonują poza sferą dobra i zła, poza sferą prawdy i kłamstwa. Nie nakazują: „czyń tak, ponieważ to jest dobre”, lecz swoje nakazy formułują w imię wydumanych idei – przekonywał biskup. – To staje się nową formą terroru intelektualnego i życiowego. O tych mitach mówi się mało, bo ich skuteczność zależy od ich anonimowości. Zadaniem każdego z nas jest więc demaskowanie mitów, głoszenie prawdy. Tekst całego wykładu na: swidnica.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy