Nowy numer 43/2020 Archiwum

Robią swoje

Po wakacyjnej przerwie ruszył kolejny sezon spotkań w wałbrzyskim oddziale stowarzyszenia. Po Wrocławiu to najprężniej działający ośrodek tej organizacji na Dolnym Śląsku.

Anna Adamkiewicz, prezes wałbrzyskiego oddziału, przypomina, że Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” jest organizacją współkształtującą rzeczywistość polską i przygotowującą katolików świeckich do służby Kościołowi i narodowi. Stowarzyszenie stara się wypełniać swoją misję w sferze kultury i edukacji, rodziny, pracy oraz samorządności. Z pierwszym wykładem, już 3 września, wystąpił gość z Warszawy, Tomasz Rzymkowski, redaktor naczelny miesięcznika „Civitas Christiana”.

Podczas spotkania zastanawiano się, czy media są dziś środkiem masowego rażenia, czy też przestrzenią obywatelskiego dyskursu. Prelegent zaznaczył, że choć głównym zadaniem mediów jest przekazywanie informacji, wielką wadą mediów działających obecnie w Polsce jest brak czytelnego odróżnienia informacji od opinii. Zauważył, że wiele ośrodków realizuje lewicową idę mediów, według której są one narzędziem wychowywanie społeczeństwa. W modelu chrześcijańskim ich nadrzędnym zadaniem jest informowanie. Ważna jest również formacja, jednak jest ona wyraźnie oddzielona od informacji. Prelegent przychylił się do opinii, że niestety media w Polsce są obecnie „środkami masowego rażenia”. Jak zwykle podczas spotkań w „Civitas”, nawiązała się ciekawa dyskusja.

Wykład o mediach był pierwszym z serii wydarzeń. 5 września odbył się wernisaż wystawy obrazów Krzysztofa Heksela zatytułowanej „Inspiracje”, a 10 września „Wałbrzyski epizodzik” – wieczór autorski satyryka Zbigniewa Szczubła. 22 września „Civitas” organizuje w kościele św. Józefa Oblubieńca koncert czeskiego chóru z Broumova. Początek o 15.00. Będzie to część festynu parafialnego. Tydzień później, 29 września, w tym samym kościele, tym razem o 18.50, kolejny koncert. Z repertuarem pt. „Kwiaty Jana Pawła II” wystąpią Danuta Gołdon-Legder i Aleksander Kuczek – Bardzo zachęcam wszystkie, osoby, które coś tworzą, do kontaktu z nami – apeluje Anna Adamkiewicz. – Piszą na przykład ciekawe rzeczy do szuflady, malują obrazy, których nikt nie widział. Czasem warto się tym podzielić z innymi. Później okazuje się, że mamy obok siebie prawdziwych artystów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama