Nowy numer 21/2018 Archiwum

Zasługuje na więcej

O niezrobionych zdjęciach, tajemniczych napisach i pomyśle na promocję mówi Mariusz Barcicki, świdnicki radny i przewodnik po katedrze.

Ks. Roman Tomaszczuk: Od dawna prowadzi Pan fotograficzną dokumentację prac renowacyjnych w katedrze...

Mariusz Barcicki: Dokumentację zdjęciową katedry – dodam , że robię to z miłości do tego wspaniałego obiektu w sposób społeczny – prowadzę od prawie 20 lat. W tym czasie wykonałem kilka tysięcy zdjęć, ujmujących nie tylko piękno tego obiektu, lecz również, a może przede wszystkim zniszczenia, zawilgocenia, uszkodzenia i ubytki w strukturze oraz konstrukcji tej budowli. Moja praca w jakiejś mierze ma również charakter kronikarski, gdyż staram się utrwalać także wszelkie remonty, renowacje i konserwacje, które prowadzone są w katedrze.

Uwielbiam fotografować ludzi pracujących z poświęceniem na rzecz ratowania tego obiektu; konserwatorów, dekarzy, cieśli, malarzy... Wielokrotnie zdjęcia z mojego zbioru wykorzystywane były jako ilustracje do książek, publikacji, pocztówek, kalendarzy itd. Do dziś żałuję, że nie udało mi się sfotografować prac wykonywanych w katedrze w latach 70. XX wieku, związanych z wymianą posadzki, w których sam brałem udział jako młody człowiek. Odkrywano w tym czasie wiele płyt epitafijnych i nagrobnych, odsłaniano  krypty, lecz niestety nie posiadałem wówczas aparatu fotograficznego.

Ma Pan swoje ulubione miejsce w katedrze?

Moje ulubione miejsca w katedrze wiążą się z pozostałościami po sztuce gotyckiej, która mnie fascynuje. Należą do nich Chór Mieszczański, na którym znajduje się gotycki szafiasty ołtarz z 1492 r. Miejsce to przykuwa moją uwagę również ze względu na wyjątkowy widok na całe wnętrze katedry, jaki stamtąd się rozpościera. Stałą moją ciekawość wzbudza zawsze krypta pod ołtarzem głównym katedry, której gotyckie sklepienie wspiera się, jak wiadomo, na jednej kolumnie. Podziwiam w tym miejscu kunszt architektów zamierzchłych czasów. Oczywiście wyjątkowa jest również empora muzyczna, skąd podziwiać można całe wnętrze nawy głównej katedry.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma